Jeżeli dorastaliście w latach 90. lub na początku XXI wieku, istnieje spora szansa, iż przynajmniej raz oglądaliście Przyjaciół, Dwóch i pół albo Frasiera.
Mało kto jednak zdaje sobie sprawę, iż za sukcesem tych i wielu innych kultowych sitcomów stał jeden człowiek – James Burrows. Legendarny reżyser i producent telewizyjny zmarł 19 czerwca we śnie po krótkiej chorobie. Miał 85 lat.
fot. AP PhotoSwoją karierę rozpoczynał przy kultowym The Mary Tyler Moore Show, a później pracował również przy The Bob Newhart Show oraz Laverne & Shirley. Prawdziwy przełom przyniosły mu jednak seriale Taxi i Cheers. W przypadku tego drugiego Burrows był jednym ze współtwórców produkcji, która do dziś uznawana jest za jeden z najlepszych sitcomów w historii amerykańskiej telewizji.
W dorobku zmarłego twórcy znajdziemy dziesiątki kultowych produkcji. Burrows pracował między innymi przy Will & Grace, Dwóch i pół czy Teorii wielkiego podrywu. Co ciekawe, nie ograniczał się jedynie do reżyserowania pojedynczych odcinków. To właśnie on odpowiadał za realizację pilotów wielu seriali, które później stały się telewizyjnymi fenomenami. Pamiętacie pierwszy odcinek Przyjaciół? A może debiut Teorii wielkiego podrywu? Za oboma pilotami stał właśnie James Burrows.
fot. materiały promocyjneW trakcie swojej kariery zdobył aż 11 nagród Primetime Emmy Awards i współtworzył jedne z najważniejszych komedii telewizyjnych ostatnich kilkudziesięciu lat. Choć większość widzów nigdy nie kojarzyła jego twarzy, miliony ludzi na całym świecie przez lata śmiały się dzięki jego pracy.
fot. główna: BBC














