Odradzał córce ślub z aktorem. Karol Dziuba jednak nie odpuścił

swiatseriali.interia.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: INTERIA.PL


Poznali się w Akademii Teatralnej, a ich uczucie musiało pokonać początkowy sceptycyzm sławnego ojca Mileny. Dziś Karol Dziuba i Milena Suszyńska tworzą zgrany aktorski duet, wspierany przez Zbigniewa Suszyńskiego.


Odkąd Karol Dziuba zaczął pracę przed kamerami, jego kariera rozkwita. Zagrał w znanych i lubianych serialach, takich jak: "O mnie się nie martw", "Przyjaciółki", "Stulecie Winnych", "Rodzina na Maxa" czy "Korona królów", a z czasem zaczął otrzymywać główne role - pojawił się między innymi w filmie "Sami swoi. Początek". Jakiś czas temu dołączył do obsady "Komisarza Alexa" i to on w tej chwili zostanie opiekunem czworonożnego detektywa. Karol Dziuba ciężko pracował na swoją pozycję, jednak nie jest jedynym aktorem w rodzinie; jego teść także jest w Polsce gwiazdą, a żona nie ustępuje mu ani o krok.Reklama

Karol Dziuba: Droga do sukcesu


Karol Dziuba urodził się na Śląsku w 1991 roku. W 2015 roku ukończył studia w Akademii Teatralnej i niedługo później został aktorem w Teatrze Narodowym. W 2020 roku wziął udział w trzynastej edycji programu rozrywkowego "Twoja twarz brzmi znajomo", emitowanego w telewizji Polsat.


Aktorstwo pojawiło się w jego życiu przypadkiem. Zaczęło się od grupy teatralnej w Żorach, potem pojechał na warsztaty aktorskie do Poznania. W klasie maturalnej zdecydował, jak potoczy się jego kariera, wiedząc, iż praca za biurkiem go nie zadowoli. Uczęszczał do szkoły muzycznej, grał na pianinie, gitarze i śpiewał w chórze.
W marcu dołączył do uwielbianego serialu i możemygo oglądać jako Artura Dębca w "Komisarzu Aleksie", który wcześniej pracował w wydziale do spraw osób zaginionych. Gdy ma okazję się wykazać, wychodzi na jaw, iż świetnie sprawdza się w pracy w terenie. Od razu złapał świetny kontakt całą obsadą, w tym także z psimi aktorami, a praca na planie układa się bez większych komplikacji. Ta rola sprawia mu naprawdę wiele radości.
Jedną z najbardziej dumnych osób z pracy Karola Dziuby jest jego syn, Gustaw. Czy pójdzie w ślady ojca? To się jeszcze okaże, ale chłopiec ma porządne zaplecze - nie tylko jego ojciec jest aktorem, ale także mama i dziadek.

Od lat jest jego muzą


Karol Dziuba poznał Milenę Suszyńską w 2009 roku w warszawskiej Akademii Teatralnej. On właśnie zaczynał studia, ona już je kończyła.


"Pamiętam, iż wszedłem na jakieś przedstawienie z udziałem studentów ostatniego roku i zwróciłem uwagę, iż na ustawionym na środku sceny stole całują się dwie kobiety. Jedną z nich była moja obecna żona" - wyznał Karol w programie "Demakijaż".
Zakochał się w starszej od siebie o pięć lat Milenie od pierwszego wejrzenia. Postanowił zrobić wszystko, by zwrócić na siebie jej uwagę, co było trudne, ponieważ aktorka miała narzeczonego, a poza tym Dziuba zupełnie nie był w jej typie. Dopiero gdy rozpadł się jej związek, przyjęła zaproszenie Karola na randkę, po której całkowicie zmieniła o nim zdanie. Wystarczyła jedna rozmowa, by uznała, iż to idealny kandydat na męża. Zostało jej tylko jedno - przedstawić go swojemu sławnemu tacie, który nie chciał, by córka wiązała się z kolegą po fachu. Jego zdaniem w związku potrzebna jest osoba, która ma na życie trzeźwe spojrzenie.
"Poza tym to niepewny zawód i bazujący na ekstremalnych uczuciach, które potem trudno w domu zdusić" - tłumaczył Zbigniew Suszyński w rozmowie z "Faktem".
Dziś jednak nie wyobraża sobie życia bez zięcia i oczywiście wnuka.
"Ja sam nie posiadam aktorskich korzeni, ale od paru lat mam szczęście przynależeć i współtworzyć nasz zgrany team. Wspieramy się i wymieniamy doświadczeniami. Mój teść jest przede wszystkim królem głosu, ma na koncie wiele kultowych ról dubbingowych, pracuje jako reżyser dubbingu. Kiedy tylko jest taka potrzeba, służy nam pomocą, również zawodową" - mówił Karol Dziuba przy okazji pracy nad serialem "Dewajtis".
Milena i Karol chętnie pokazują kadry ze swojego życia. Aktorka publikuje w sieci zdjęcia, które robi jej ukochany. Jej mąż od lat pasjonuje się fotografią, a ona - co potwierdził w wywiadzie - jest jego muzą.
"Milena często chwali moje zdjęcia i chętnie zamieszcza w mediach, natomiast fotki synka są bardziej dla nas" - przyznał aktor.
Idź do oryginalnego materiału