Zabrała mojego ojca Mamo, wprowadziłam się! Wyobrażasz sobie, w końcu! Klaudia trzymała telefon przy uchu, jednocześnie walcząc z opornym zamkiem drzwi. Klucz obracał się ciężko, jakby sprawdzał nową właścicielkę. Córeczko, no dzięki Bogu! A mieszkanie w porządku? głos matki brzmiał i wzruszeniem, i radością. Idealnie! Jasne, przestronne, z balkonem na wschód, jak marzyłam. Tata jest […]