Drugą premierą festiwalową na deskach Opery Bałtyckiej będzie „Polskie wesele” Józefa Beera. Ten autor operetek i oper komicznych wychował się we Lwowie, studiował w Wiedniu, a związał się z Zurychem, gdzie odbyło się parę prapremier jego dzieł, w tym w 1937 r. „Polskiego wesela”. W tym samym roku wystawiono je w Bydgoszczy, po czym zniknęło na lata – Beer jako Żyd znalazł się na indeksie. Dopiero w 2012 r. odbyła się wiedeńska premiera, a w 2020 r. w Krakowie wykonano wersję koncertową. Wystawienie w Gdańsku przez zespoły Opery Wrocławskiej będzie pierwszym w Polsce wykonaniem scenicznym.
Trzecim punktem festiwalu będzie koncert poświęcony pamięci Elżbiety i Krzysztofa Pendereckich, którzy wspierali orkiestrę Sinfonietta Cracovia. Jej dyrektorem naczelnym jest w tej chwili Rafał Kokot, zarazem dyrektor naczelny Baltic Opera Festival. „Muzeum człowieka” – to była choreografia Mariana Żaka do Partity Pendereckiego, wystawiona w 1986 r. w Operze Śląskiej w Bytomiu. Do niej nawiąże wydarzenie z 6 lipca w Operze Bałtyckiej z udziałem Sinfonietty Cracovii i tancerzy Opery Krakowskiej. Usłyszymy różne stylistycznie utwory Pendereckiego: stylizowane tańce barokowe („Trzy utwory w dawnym stylu”), dzieła neoromantyczne (Chaconne z „Polskiego Requiem” i Sinfonietta nr 2), a w końcu obejrzymy ową choreografię do Partity na klawesyn i zespół, powstałej jeszcze w awangardowym okresie twórczości kompozytora.


![Czy państwo nadąża za rzeczywistością? [komentarz w sprawie projektu ustawy]](http://prestoportal.pl/sites/default/files/styles/facebook/public/2026-06/robet_piaskowski_bartosz_nowak_tymek_tomek_kalia_fot._monika_szulc_1.jpg?h=2077923b&itok=KxYaZujC)










