„Od lat się bujam z depresjuszką”. Filip Cembala szuka cembalansu, ale bywa w cembalaście | „Słowo do słowa”, odc. 14

zwierciadlo.pl 6 godzin temu
- Jeszcze dwa lata temu najnudniejsze słowa to było „spacer po lesie", teraz codziennie jestem w lesie, las mnie uratował - mówi Filip Cembala, aktor, wokalista i pisarz. W rozmowie z Joanną Brodzik w podcaście „Słowo do słowa” opowiada o życiu w nieustannym napięciu, trudnościach z odpoczywaniem i potrzebie bycia wystarczająco dobrym. Bo co, jeżeli największym luksusem naszych czasów nie jest kolejny sukces, egzotyczna podróż ani wolny weekend, ale kilka minut, w których nie musimy niczego udowadniać? Może zamiast kolejnego planu naprawczego potrzebujemy po prostu trochę mniej od siebie wymagać. Sponsorem odcinka jest NIVONA, producent automatycznych ekspresów do kawy.
Idź do oryginalnego materiału