Kupujemy nowy telewizor, podłączamy go do gniazdka, wybieramy szybkie ustawienia i siadamy na kanapie z poczuciem dobrze wydanych pieniędzy. Przez chwilę jest efekt "wow", bo ekran jest duży, a wszystko działa bez zakłóceń. Po kilku dniach coś nam jednak zaczyna zgrzytać. Obraz nie wygląda tak dobrze, jak na wystawie w sklepie, kolory są "nie takie", a wieczorne seanse męczą wzrok. Pojawia się myśl, iż może matryca jest słabsza, niż obiecywał producent, albo zrobiliśmy zbyt pobieżny research. Tymczasem bardzo często za rozczarowanie odpowiadają dwa ustawienia, które da się poprawić dosłownie w chwilkę.
REKLAMA
Zobacz wideo Jak się pozbyć moli spożywczych? Są na to domowe sposoby
Jak ustawić idealny obraz w telewizorze? Wielu z nas pomija te opcje
Pierwszy błąd popełniany przy regulacji obrazu to skupienie się wyłącznie na jasności. Ten suwak wydaje się najbardziej intuicyjny, bo reaguje od razu, a efekty zmian widać jak na dłoni. Problem w tym, iż jasność nie odpowiada za jakość całego obrazu, tylko za sposób wyświetlania najciemniejszych fragmentów. Gdy jest ustawiona zbyt wysoko, czerń traci głębię, a ekran zaczyna wyglądać płasko i "mlecznie".
Znacznie większe znaczenie ma kontrast. To on decyduje o tym, czy telewizor potrafi pokazać różnicę między światłem a cieniem. Przy źle ustawionym kontraście jasne sceny przypominają białą plamę, a przy ciemnych nie widać praktycznie nic. Dobrze dobrany zaś pozwala zachować detale w jasnych partiach obrazu i jednocześnie nie zabija klimatu w scenach nocnych. Warto ustawić go wysoko, ale bez przesady, tak aby biel nie raziła i nie "zjadała" szczegółów.
Dopiero po kontraście przychodzi czas na jasność. Tutaj chodzi o subtelną korektę, a nie rozjaśnianie całego ekranu. Najlepiej regulować ją na ciemnych ujęciach filmu lub serialu. Detale powinny być widoczne, ale bez szarej poświaty wokół czarnych elementów. jeżeli czerń zaczyna przypominać grafit, to znak, iż jasność jest ustawiona zbyt wysoko.
W menu telewizora warto zajrzeć także do ustawień gammy, temperatury barwowej i trybów obrazu. Gamma wpływa na to, jak ekran pokazuje tony pośrednie, czyli to, co widzimy najczęściej. Zła wartość sprawia, iż twarze wyglądają nienaturalnie, a kolory tracą głębię. Temperatura barwowa powinna iść w stronę neutralną lub ciepłą, bo tryby "zimne" dają nienaturalnie niebieski obraz. Dobrym punktem wyjścia jest tryb filmowy lub kinowy. Po wyłączeniu sztucznych "ulepszaczy" obraz bardzo często wygląda lepiej bez żadnych dodatkowych kombinacji.
Pilot i telewizor - zdjęcie ilustracyjneFot. istockphoto.com/stefanamer
Jak blisko telewizora można siedzieć? Odległość jest tak samo ważna jak cale
choćby najlepiej ustawiony obraz nie zrobi wrażenia, jeżeli siedzimy w złym miejscu. W nowoczesnych telewizorach ogromną rolę gra rozdzielczość, bo to ona decyduje o tym, jak blisko możemy usiąść bez utraty komfortu. Przy modelach Full HD bezpieczna odległość gwałtownie rośnie wraz z przekątną ekranu. Telewizor 50-calowy najlepiej oglądać z dystansu około dwóch metrów, a przy 65 calach potrzeba już niemal trzech metrów przestrzeni. W mniejszym salonie taki zestaw potrafi być zwyczajnie niewygodny.
Ekrany 4K zmieniają zasady gry. Gęstszy obraz i większa liczba detali pozwalają podejść znacznie bliżej bez efektu widocznych pikseli. Telewizor 50-calowy może stać kilka ponad metr od kanapy, a 65 cali bez problemu sprawdzi się przy dystansie około półtora metra. Dzięki temu choćby duży ekran nie przytłacza wnętrza i nie męczy wzroku. Warto tylko unikać ustawiania telewizora zbyt daleko "na zapas", bo wtedy przewaga wyższej rozdzielczości po prostu się marnuje.
Jednak musimy pamiętać, iż znaczenie ma nie tylko odległość, ale także wysokość montażu i kąt patrzenia. Środek ekranu powinien wypadać mniej więcej na wysokości oczu osoby siedzącej na kanapie. Zbyt wysoko zawieszony telewizor może wyglądać efektownie na ścianie, ale po dłuższym seansie gwałtownie przypomina o sobie bólem karku i zmęczeniem. Dobrze dobrany dystans i adekwatna wysokość potrafią poprawić odbiór obrazu tak samo skutecznie, jak kalibracja ustawień w menu. Warto więc o nie zadbać. Jakie ustawienia ekranu kalibrujesz w telewizorze? Zapraszamy do udziału w sondzie oraz do komentowania.








