Wojciech Gilewicz czuje ulicę. Brudne trouary, śmietniki, boczne ulice, podwórka – wszystko go zajmuje, wszędzie dostrzega piękno i materiał do swojej sztuki. Cykl malarski Nowe obrazy rozpoczął w 2006 roku, kiedy mieszkał w Stanach Zjednoczonych. Pierwszym impulsem były plakaty reklamowe na stacjach nowojorskiego metra, pokryte przez ulicznych artystów napisami, tagami, naklejkami. Pracownicy metra zamalowują je czarną farbą olejną, na której pojawiają się nowe ingerencje. I tak w kółko. To praktyka bliska Gilewiczowi, który nie boi się przemalowywania swoich obrazów, a choćby zachęca do tego podczas warsztatów swoich odbiorców.
W Nowych obrazach konsekwentnie od lat, zachowując format 116,9 × 152,5 cm, w realistyczny sposób, warstwa po warstwie, odtwarzał zmiany zachodzące na wybranych przez siebie tablicach reklamowych, które skrupulatnie dokumentował. Praca nad jednym obrazem z cyklu potrafiła trwać choćby kilkanaście lat, a każdemu z nich towarzyszyła dokumentacja fotograficzna lub wideo. Od powrotu artysty z Nowego Jorku w 2019 roku cykl ewoluuje, otwiera się na nowe obserwacje i konteksty. Ale wciąż sam proces wydaje się tu najważniejszy.
9.12.2025–31.01.2026
Wojciech Gilewicz, Nowe obrazy 2006–2025
Galeria Le Guern, Warszawa, ul. Katowicka 25/1
https://leguern.pl/

Wojciech Gilewicz, Nowe obrazy 2006-2025, fot Adam Gut

Wojciech Gilewicz, Nowe obrazy 2006-2025, fot Adam Gut

Wojciech Gilewicz, Nowe obrazy 2006-2025, fot Adam Gut

Wojciech Gilewicz, Nowe obrazy 2006-2025, fot Adam Gut

Wojciech Gilewicz, Nowe obrazy 2006-2025, fot Adam Gut





