Tegoroczny Star Wars Day stał się areną nieoficjalnego pojedynku między dwoma prezydentami USA, którzy postanowili udowodnić swoją sympatię do serii w zupełnie innym stylu. Jak datę 4 maja uczcili Barack Obama i Donald Trump?
Były prezydent połączył świętowanie z promocją swojego nowego projektu i wystąpił w materiałach wideo razem z Markiem Hamillem, odtwórcą roli Luke'a Skywalkera. W opublikowanym nagraniu Obama w humorystyczny sposób zapowiada zaplanowane na 19 czerwca otwarcie Obama Presidential Center w Chicago. Podkreśla, iż obiekt to nie tylko muzeum, ale przestrzeń mająca inspirować i jednoczyć ludzi. Obama nie stroni od gry słów nawiązującej do "Gwiezdnych wojen", co komentuje sam Hamill, odpowiadając w sposób charakterystycznym dla Yody. W kolejnym wideo aktor "kontaktuje się" z byłym prezydentem dzięki Mocy.
Z innej strony do świętowania podszedł Donald Trump, który w swoim stylu postawił na zasięgi w mediach społecznościowych. Na oficjalnym profilu Białego Domu pojawiła się grafika, na której Trump "wciela się" w Mandalorianina (oczywiście towarzyszy mu Grogu). W ręku Trump ściska flagę USA, a podpis głosi, iż Ameryka jest w gotowości w galaktyce, która wymaga siły. Czyj sposób bardziej przypadł wam do gustu?
Tymczasem zbliża się premiera filmu "The Mandalorian and Grogu". Pierwszą od 2019 roku pełnometrażową produkcję ze świata Star Wars będzie można oglądać w kinach od 22 maja.
Były prezydent połączył świętowanie z promocją swojego nowego projektu i wystąpił w materiałach wideo razem z Markiem Hamillem, odtwórcą roli Luke'a Skywalkera. W opublikowanym nagraniu Obama w humorystyczny sposób zapowiada zaplanowane na 19 czerwca otwarcie Obama Presidential Center w Chicago. Podkreśla, iż obiekt to nie tylko muzeum, ale przestrzeń mająca inspirować i jednoczyć ludzi. Obama nie stroni od gry słów nawiązującej do "Gwiezdnych wojen", co komentuje sam Hamill, odpowiadając w sposób charakterystycznym dla Yody. W kolejnym wideo aktor "kontaktuje się" z byłym prezydentem dzięki Mocy.
Z innej strony do świętowania podszedł Donald Trump, który w swoim stylu postawił na zasięgi w mediach społecznościowych. Na oficjalnym profilu Białego Domu pojawiła się grafika, na której Trump "wciela się" w Mandalorianina (oczywiście towarzyszy mu Grogu). W ręku Trump ściska flagę USA, a podpis głosi, iż Ameryka jest w gotowości w galaktyce, która wymaga siły. Czyj sposób bardziej przypadł wam do gustu?
In a galaxy that demands strength - America stands ready.
This is the way. May the 4th be with you. pic.twitter.com/S8dOKOVd5P
Tymczasem zbliża się premiera filmu "The Mandalorian and Grogu". Pierwszą od 2019 roku pełnometrażową produkcję ze świata Star Wars będzie można oglądać w kinach od 22 maja.
"The Mandalorian and Grogu" - zwiastun filmu
















