W rozmowie z Gabrielą Wysocką opowiadam o tym, co tracimy jeżeli mówimy o „Lalce” tylko w kontekście romansu. Odpowiadam również na pytania:
- dlaczego tak chętnie wyśmiewamy Izabelę, a znacznie łatwiej usprawiedliwiamy Wokulskiego?
- co zniechęca do „Lalki”: sama książka czy sposób, w jaki ją omawiamy?
- które postaci i wątki przeoczamy, skupiając się na Wokulskim, Izabeli i Rzeckim?
- jak czytać tę powieść dla siebie, a nie do matury?
- czy można przenieść na ekran ironię Prusa i co wymyka się ekranizacji?
Zapraszam do przeczytania wywiadu. Nie trzeba chodzić aktualnie do szkoły, żeby przemyśleć „Lalkę”.
Chcesz zapisać się na korepetycje?
sprawdź, jak pracuję







