Podczas najnowszej zbiórki Łatwoganga doszło do niebezpiecznego incydentu. By uniknąć groźnego upadku, youtuber musiał zeskoczyć z roweru. Wszystko przez innego rowerzystę, który dołączył się na trasie. - Trzeba uważać, bo jak nas jest za dużo na drodze, to będzie wypadek - powiedział. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Łatwogang kontynuuje jazdę do Gdańska.