Relacje w grupie rówieśniczej, przyjaźń, samotność, wolność, sprawczość młodych ludzi – te i inne tematy poruszane są w najnowszym spektaklu bielskiego Teatru Lalek Banialuka „Sajlen Disko”.
Oficjalna prapremiera przedstawienia odbędzie się w piątek, 29 sierpnia o 21.00 na placu Chrobrego w ramach Dni Bielska-Białej. Wstęp na wydarzenie jest wolny.
Spektakl powstał w ramach projektu „Spleceni z miastem”, przygotowanego przez Wydział Polityki Społecznej Urzędu Miejskiego w Bielsku-Białej, a współfinansowanego ze środków Unii Europejskiej w ramach programu Fundusze Europejskie dla Śląskiego.
Przedstawienie adresowane jest do młodzieży oraz dorosłych. – U podstaw projektu leżało to, żeby stworzyć spektakl, który będzie odpowiadał na zapotrzebowanie emocjonalne i problemy dzisiejszej młodzieży – mówi Jacek Popławski, dyrektor naczelny i artystyczny Teatru Lalek Banialuka. – Zaczęliśmy od myślenia o problemach dotyczących przemocy i tłumu, który jest w stanie kogoś wyprzeć, zignorować, zhejtować. Zastanawialiśmy się również nad sprawczością, o której teraz młodzi ludzie bardzo dużo mówią. Podkreślają, iż choć mogą sobie ustawić wszystko w telefonach czy komputerach, w życiu czują się bezradni, bezsilni. Nasz spektakl ma opowiedzieć o tym, iż sprawczość jest możliwa, ale jest kwestią odwagi i ruszenia do przodu. Zastanawialiśmy się także nad kwestiami równouprawnienia i samooceny.
Tematy poruszane w przedstawieniu są owocem spotkań twórców z psychologami oraz grupami młodzieży. – Zanim powstał tekst, którego autorem jest Artur Pałyga, spotykaliśmy się z psycholożkami zaangażowanymi w program „Za jaki”, którego gospodarzem był Wydział Polityki Społecznej Urzędu Miejskiego w Bielsku-Białej – podkreśla dyrektor Jacek Popławski. – Spotkaliśmy się z młodzieżą szkoły średniej oraz uczniami siódmej i ósmej klasy szkoły podstawowej, aby porozmawiać również z nimi. Chodziło o to, żebyśmy nie wymyślali, co może być dla nich problemem, tylko dowiedzieli się, co tak naprawdę tym problemem jest. Zależało nam na wiarygodności i na tym, aby oni mogli się w tym spektaklu odnaleźć, wynieść z niego coś emocjonalnie prawdziwego i w efekcie coś w sobie zmienić.
Reżyser Paweł Chomczyk podkreśla, iż scenariusz skupia się na problemach wykluczenia i przemocowości, która dziś odbywa się w przestrzeniach wirtualnych. – Spektakl jest próbą przyjrzenia się temu, w jaki sposób działamy dziś, przechodząc ze świata realnego w świat wirtualny, jakie włączają nam się mechanizmy obronne i odreagowania związane z naszymi własnymi problemami, które mogą nas też pchać w stronę przemocowości – mówi.
Odtwórczynią roli głównej w spektaklu jest Martyna Gajak-Grzeszczyk. – Gram osobę, z której perspektywy dzieje się cała akcja – mówi aktorka. – Moja postać jest naocznym świadkiem wydarzeń, przemocy w szkole i prześladowania, ale nie zareagowała na to, więc przezywają ją Sajlen Disko. Jest milczącą Emmą, nic nie mówi, nie potrafi wydobyć z siebie głosu i mierzy się z konsekwencjami tego przemilczenia.
„Sajlen Disko” adresowane jest nie tylko do młodzieży, ale także do dorosłych. – Dzięki temu spektaklowi dorosły widz może się zastanowić nad swoim sposobem komunikowania się z dzieckiem i zwrócić uwagę na to, iż młodzi ludzie mają dziś naprawdę duże problemy – podkreśla dyrektor Jacek Popławski.
Scenografię i projekcje multimedialne do spektaklu zaprojektował Sebastian Łukaszuk, muzykę skomponował Piotr Klimek, a autorką choreografii jest Karolina Garbacik. W przedstawieniu gra dziewięcioro aktorów Teatru Lalek Banialuka.
Oprócz prapremiery na placu Chrobrego, spektakl będzie grany na scenie Banialuki. – Będziemy zapraszać młodzież szkół średnich, a po każdej prezentacji będzie się odbywało spotkanie z psycholożką, podczas którego poruszone zostaną tematy zawarte w przedstawieniu – dodaje dyrektor Jacek Popławski.
Jacek Popławski, dyrektor naczelny i artystyczny Teatru Lalek Banialuka