O mało co Stanowski wlazłby na grabie.

poszwa.blogspot.com 5 godzin temu

Krzysztof Stanowski postanowił uruchomić zbiórkę na młodą naukę. Tak go zainspirował przypadek Olgi Malinkiewicz - tej od wszelkich nowoczesnych technologii. Na pierwszy rzut oka ta młoda osoba sprawia wrażenie mitomanki. Opowiada rzeczy, które wydają się mało prawdopodobne. Mianowicie, iż Columbus postanowiła wykończyć jej projekt, który od niej kupiła. Tylko, po co? Zainwestować poważne środki po to, by stracić? Musiałyby stać za tym jakieś mroczne siły, które chciały zrobić Rejtana na drodze rozwoju Saule Technologies. Firmy, która nie miała żadnego rynku. jeżeli miałbym w ręku technologię, która może zawojować Świat to bym jej nie dusił tylko co najmniej wszystko popatentował i natychmiast wlazł na rynek. Podejrzewam, iż Columbus zobaczył iż pazłotko nie zawierało cukierka, tylko kamyk.

Olga Malinkiewicz domaga się od Stanowskiego pieniędzy z jego zbiórki. Ten zrobił osiołka. Nie dam! Pokaż kwity. Oto jak czysta księgowość uchronić może od ośmieszenia. Zobaczymy, co dalej.

Idź do oryginalnego materiału