Nożyński i Fabijański tylko u nas komentują plotki o konflikcie. Nie przebierali w słowach

gazeta.pl 1 miesiąc temu
Przed rozpoczęciem nowej edycji "Tańca z gwiazdami" pojawiły się doniesienia, iż Kamil Nożyński i Sebastian Fabijański mają nie pałać do siebie sympatią. W rozmowie z nami obydwaj stanowczo zaprzeczyli tym informacjom.
Wiadomo już, jak będą wyglądać pary zbliżającej się edycji "Tańca z gwiazdami". Oficjalnie ogłoszono, iż Sebastian Fabijański zatańczy z Julią Suryś, a Kamil Nożyński zaprezentuje się na parkiecie w towarzystwie Izabeli Skierskiej. Z informacji Pudelka wynikało, iż ta kwestia miała stać się kością niezgody między uczestnikami show. - Od początku widać, iż Fabijański i Nożyński nie znoszą się. Nie ma tu choćby grama sympatii. Wszyscy zastanawiają się, dlaczego - co prawda obaj chcieli tańczyć ze Skierską, ale wygląda na to, iż ich konflikt może sięgać znacznie głębiej - donosił informator Pudelka. Co na to sami zainteresowani?


REKLAMA


Kamil Nożyński i Sebastian Fabijański dementują informacje o konflikcie
Z informacji Pudelka wynikało, iż Fabijański miał rzekomo liczyć na to, iż w programie zatańczy z Izabelą Skierską. Aktor i tancerka znają się już od jakiegoś czasu, a Skierska wystąpiła w jednym z jego teledysków. Zarówno Kamil Nożyński, jak i Sebastian Fabijański w rozmowie z nami zapewniają jednak, iż nie ma między nimi konfliktu. - Przecież to jakaś bzdura, ja skupiam się na tańcu i treningach z moją partnerką. Nie mam najmniejszego problemu z tym, iż Iza tańczyła w teledysku u Sebka. W tym momencie dwie sprawy są dla mnie najważniejsze, wychowywanie synów, z którymi mieszkam na co dzień i taniec, którego uczę się od zera. Nie interesują mnie sztucznie pompowane dramy - przekazał w rozmowie z nami.
W bardzo podobnym tonie odpowiedział nam również Sebastian Fabijański. - Bzdura. Lubię Kamila i życzę mu powodzenia. Tak jak każdemu uczestnikowi - zaznaczył. - Nie szukam już w życiu konfliktów - dodał aktor. Taneczna partnerka Fabijańskiego również nie zauważyła, aby za kulisami produkcji miało dochodzić do nieprzyjemnych sytuacji. - Nie zauważyłam żadnych napięć pomiędzy chłopakami. W ekipie panuje dobra i wspierająca atmosfera. Nic mi nie wiadomo o żadnych zgrzytach między uczestnikami, myślę, iż mamy bardzo fajny i zgrany team - przekazała nam Julia Suryś.
Artykuł jest aktualizowany.
Idź do oryginalnego materiału