Ghostface wita Nowy Rok na swój sposób – zostawiając Sidney Prescott złowieszczą listę celów, które zwiastują eskalację przemocy w nadchodzącym filmie.
Zapowiedź „Krzyku 7” sugeruje, iż fabuła skupi się na rozliczeniach z przeszłością. Wskazówki zapisane przez mordercę prowadzą wprost do dawnych relacji i nierozwiązanych spraw, a powracająca muzyka z klasycznych odsłon serii podkreśla, iż to będzie powrót do korzeni slashera.
We have some catching up to do, Sidney. #Scream7 #NewYear2026 pic.twitter.com/OmdXoB2JzK
— Scream (@ScreamMovies) January 1, 2026Twórcy wyraźnie grają na nostalgii i oczekiwaniach widzów.
Teaser nie zdradza szczegółów, ale jasno komunikuje jedno: siódma część ma być osobistą, bezpośrednią konfrontacją Sidney z duchami dawnych wydarzeń – i prawdopodobnie najbardziej bezlitosnym rozdziałem całej serii.
„Krzyk 7” ma trafić do kin 27 lutego.












