Nowy hit Netflixa wywołał lawinę kontrowersji. Ta komedia miała ośmieszać seksizm, a ostatecznie ośmiesza widza
Zdjęcie: (Fot. materiały prasowe)
To, iż nowy film Netflixa z Sachą Baronem Cohenem nie będzie arcydziełem, było do przewidzenia. Ostatecznie jest jednak o wiele gorzej niż się tego spodziewano. „Panie przodem” to bowiem komedia, która według założeń twórców miała z humorem zgłębiać społeczny seksizm, a ostatecznie stanowi jawną obrazę dla kobiet, mężczyzn, a choćby dzieci. Mimo to, widzowie masowo po nią sięgają, przez co tytuł zajmuje w tej chwili 2. miejsce wśród najchętniej oglądanych filmów serwisu.














