Nowe informacje zza kulis nadchodzącego widowiska twórcy "Bullet Train". Jak informuje dziś portal World of Reel, pokazy testowe filmu ujawniły, iż "How to Rob a Bank" będzie mocno wyróżniał się swoją formą. Film o rabującej banki grupie influencerów ma rzekomo czerpać z języka wizualnego używanego przez bohaterów, upodobniając się do rolki z Instagrama czy TikTokowego nagrania.
Wiele głosów, które cytuje portal World of Reel, wskazuje na "formalną przełomowość" nowego projektu Davida Leitcha. Choć używanie języka mediów społecznościowych w kinie nie jest niczym nowym, "How to Rob a Bank" ma położyć na to znacznie mocniejszy nacisk, wykorzystując chałupniczą estetykę nagrania z telefonu komórkowego bądź amatorskiej manualnej kamery. Część scen – szczególnie scen napadów – została nakręcona właśnie tą metodą, by nadać produkcji bardziej współczesny charakter. Dziennikarze wskazują, iż możemy spodziewać się pionowych ujęć, dynamicznego montażu, a także imitacji transmisji na żywo czy nagrań ekranu.
Z ujawnionego w trakcie CinemaConu zwiastuna wiemy, iż "How to Rob a Bank" opowie historię rabusiów, którzy swoje skoki dokumentują na YouTubie. W momencie startu fabuły filmu grupa przestępców-YouTuberów radzi sobie całkiem nieźle, mając na koncie 15 obrobionych banków i 31 milionów subskrypcji na kanale. Dla celów zachowania anonimowości, członkowie grupy noszą charakterystyczne maski z podobiznami zwierząt – każdy z inną. To, w połączeniu z prężnie działającymi kontami w mediach społecznościowych oraz szczytnym celem działalności (rabowane pieniądze są przekazywane na cele charytatywne), czyni z nich nieoczywistych idoli Ameryki. Są jednak i tacy, którzy chcą pokrzyżować im plany...
Hersztem bandy jest Nicholas Hoult ("Superman"), kryjący się za maską wilka. Ekipę przestępców dopełniają Anna Sawai ("Szōgun"), Pete Davidson ("Król Staten Island") oraz pamiętany z serialu "Pingwin" Rhenzy Feliz. W projekcie biorą udział również Zoë Kravitz ("Złodziej z przypadku"), Christian Slater ("Kopnęłabym cię, gdybym mogła") i John C. Reilly ("Bracia Sisters").
Za kamerą produkcji stanął David Leitch, który oprze się na scenariuszu pióra Marka Bianculliego, autora filmu "Dobry sąsiad". W tej chwili trudno przewidzieć, kiedy zwiastun produkcji zostanie udostępniony do obejrzenia w internecie. Premiera filmu jest z kolei zaplanowana na 4 września 2026 roku.
"How to Rob a Bank": co mówią pokazy testowe filmu?
Wiele głosów, które cytuje portal World of Reel, wskazuje na "formalną przełomowość" nowego projektu Davida Leitcha. Choć używanie języka mediów społecznościowych w kinie nie jest niczym nowym, "How to Rob a Bank" ma położyć na to znacznie mocniejszy nacisk, wykorzystując chałupniczą estetykę nagrania z telefonu komórkowego bądź amatorskiej manualnej kamery. Część scen – szczególnie scen napadów – została nakręcona właśnie tą metodą, by nadać produkcji bardziej współczesny charakter. Dziennikarze wskazują, iż możemy spodziewać się pionowych ujęć, dynamicznego montażu, a także imitacji transmisji na żywo czy nagrań ekranu.
Nicholas Hoult, główna gwiazda filmu
Z ujawnionego w trakcie CinemaConu zwiastuna wiemy, iż "How to Rob a Bank" opowie historię rabusiów, którzy swoje skoki dokumentują na YouTubie. W momencie startu fabuły filmu grupa przestępców-YouTuberów radzi sobie całkiem nieźle, mając na koncie 15 obrobionych banków i 31 milionów subskrypcji na kanale. Dla celów zachowania anonimowości, członkowie grupy noszą charakterystyczne maski z podobiznami zwierząt – każdy z inną. To, w połączeniu z prężnie działającymi kontami w mediach społecznościowych oraz szczytnym celem działalności (rabowane pieniądze są przekazywane na cele charytatywne), czyni z nich nieoczywistych idoli Ameryki. Są jednak i tacy, którzy chcą pokrzyżować im plany...
Hersztem bandy jest Nicholas Hoult ("Superman"), kryjący się za maską wilka. Ekipę przestępców dopełniają Anna Sawai ("Szōgun"), Pete Davidson ("Król Staten Island") oraz pamiętany z serialu "Pingwin" Rhenzy Feliz. W projekcie biorą udział również Zoë Kravitz ("Złodziej z przypadku"), Christian Slater ("Kopnęłabym cię, gdybym mogła") i John C. Reilly ("Bracia Sisters").
Za kamerą produkcji stanął David Leitch, który oprze się na scenariuszu pióra Marka Bianculliego, autora filmu "Dobry sąsiad". W tej chwili trudno przewidzieć, kiedy zwiastun produkcji zostanie udostępniony do obejrzenia w internecie. Premiera filmu jest z kolei zaplanowana na 4 września 2026 roku.
"Bullet Train" – zwiastun filmu














