W kinach od pięciu tygodni niepodzielnie rządzi najnowsza superprodukcja Jamesa Camerona, czyli film „Avatar: Ogień i popiół”. Tym razem prowadzenie nowe widowisko science fiction obroniło dosłownie o włos. Po piętach deptała mu bowiem kinowa nowość, która nie spełniła pokładanych w niej oczekiwań i tylko dlatego to właśnie „Avatar 3” kończy ten weekend na szczycie zestawienia.