Nowy "Assassin's Creed" ofiarą review bombingu. Dlaczego?

filmweb.pl 1 dzień temu
Zdjęcie: plakat


Od wczoraj gracze mogą już grać w "Assassin’s Creed: Black Flag Resynced". Na Steamie tytuł spotkał się jednak z bardzo złym przyjęciem. Użytkownicy masowo zaczęli grze wystawiać negatywne recenzje. Dlaczego?

Mikrotransakcje rozwścieczyły graczy



Jest kilka powodów, które graczom pecetowym "Assassin’s Creed: Black Flag Resynced" nie spodobały się w grze. Jednak główny powód jest jeden - ogromna skala mikrotransakcji.

Gracze gwałtownie odkryli, iż choćby w wersji Deluxe za dodatkowe opcje customizacji statku i postaci trzeba dodatkowo zapłacić. Jest choćby opcja dokupienia mapy, na której zaznaczono miejsca zakopania pirackich skarbów. Po podliczeniu wszystkich dostępnych dodatków, trzeba zapłacić 90 dolarów (w Polsce 339 zł). To więcej, niż kosztuje gra w wersji Deluxe.


Użytkownicy Steama gwałtownie doszli do wniosku, iż te wszystkie dodatki powinny być darmowe w wersji Deluxe. Ponieważ nie są, zaczęli wystawiać negatywne recenzje. W ten sposób status recenzji na Steamie to "mieszane".

Gracze pecetowi ze zdumieniem odkryli również fakt, iż przerywniki fabularne odtwarzane są tylko w 30 klatkach na sekundę.

"Assassin’s Creed: Black Flag Resynced" to najnowsza gra niezwykle popularnego cyklu. W rzeczywistości jest to remake gry "Assassin's Creed IV: Black Flag" z 2013 roku. Całość została stworzona od podstaw i napędzana najnowszą wersją silnika Anvil. Jak obiecuje Ubisoft, gracze dostaną odświeżoną oprawę wizualną oraz wzbogaconą rozgrywkę. System walki oparto na kontrach, ulepszono mechaniki skradania się i parkouru. Na graczy czekają pogłębione elementy rozgrywki oraz zupełnie nowa dodatkowa zawartość fabularna.

Naszą recenzję "Assassin’s Creed: Black Flag Resynced" możecie przeczytać TUTAJ.

Zwiastun gry "Assassin’s Creed: Black Flag Resynced"






Idź do oryginalnego materiału