Gracie Abrams podzieliła się nowymi informacjami na temat swojego kolejnego albumu.
Artystka pojawiła się na wydarzeniu marki Chanel w Los Angeles, gdzie w rozmowie z magazynem „People” opowiedziała o pracy nad nową muzyką. sukcesor albumu „The Secret of Us” z 2024 roku nie ma jeszcze daty premiery. Wokalistka nie ukrywa jednak, iż jest gotowa, by wreszcie się nim podzielić:
Jestem bardziej niż gotowa na to, żeby te piosenki należały już do wszystkich innych. Nigdy wcześniej nie czułam się w ten sposób wobec niczego, co stworzyłam, więc to zdecydowanie doprowadza mnie do szaleństwa, ale w dobrym sensie.
Zapytana o emocje związane z oczekiwaniem na wydanie trzeciego albumu studyjnego, który roboczo określany jest przez fanów jako „GA3”, artystka przyznała:
Uwielbiam to uczucie. Naprawdę bardzo mi się teraz podoba. Myślę, iż czuję się z tym dość spokojna. Miałam szczęście spędzić z tym materiałem dużo czasu. Ostatecznie wszystko sprowadza się do ludzi, z którymi możesz tworzyć i spędzać czas, a to właśnie znaczy dla mnie teraz najwięcej. Więc tak, każdy dzień w studiu jest świetnym dniem.
Gracie Abrams nie ujawniła jeszcze, z kim pracuje w studiu przy nowym materiale.
Przy albumach „Good Riddance” z 2023 roku oraz „The Secret of Us” z 2024 roku artystka współpracowała z Aaronem Dessnerem. Na tej drugiej płycie znalazł się duet z Taylor Swift zatytułowany „us.”, który zdobył nominację do nagrody Grammy.
Choć szczegóły trzeciego albumu pozostają tajemnicą, fani mogli już usłyszeć kilka niepublikowanych utworów. Latem Abrams zaprezentowała piosenkę „Out of Nowhere” na festiwalu Glastonbury oraz utwór „Crazy Girl” podczas koncertu BST Hyde Park. Na początku 2025 roku zadebiutowała także kompozycja „Death Wish”.









