Media od kilku dni rozpisują się na temat poważnych problemów finansowych amerykańskiego gwiazdora Mickeya Rourke. Fox News Digital informował, iż aktor znany m.in. z filmu "Zapaśnik" może niedługo stracić dach nad głową. W marcu 2025 roku wynajął trzypokojowy dom, za który miał płacić 5200 dolarów miesięcznie. W późniejszym czasie kwota ta wzrosła do 7000 dolarów miesięcznie. W połowie grudnia Rourke miał otrzymać od właściciela nieruchomości wezwanie do zapłaty (zaległy czynsz opiewa na 59 100 dolarów) lub opuszczenia mieszkania. Jak na razie Mickey nie odniósł się do całego zamieszania. W sieci za to pojawiły się jego nowe zdjęcia. Internauci zauważyli, iż aktor nie przypomina już dawnego siebie.
REKLAMA
Zobacz wideo Anna Wendzikowska o wywiadach z gwiazdami Hollywood. "Myślę, iż zrobiłam 5 tys. wywiadów"
Mickey Rourke na nowych zdjęciach. Fani zaniepokojeni
Zdjęcia gwiazdora opublikował portal TMZ. Jak podaje tabloid, fotografie zostały wykonane na początku tego roku. Widzimy na nich aktora w luźnym, wełnianym swetrze. To, co najbardziej przyciągnęło uwagę internautów, to głowa Mickeya ogolona do łyso. "Mam nadzieję, iż jednak wszystko u niego w porządku", "W pierwszej chwili go nie poznałam" - pisali jego fani.
W ubiegłym roku aktor obchodził 73. urodziny. Rourke wciąż jest aktywny zawodowo. Niedawno zagrał w kilku nowych produkcjach, w tym "Devil's Play" i "Jade". Fani będą mogli go niedługo zobaczyć w thrillerze "Mascots". Wygląda więc na to, iż problemy finansowe jak na razie w żadnym stopniu nie wpływają na jego życie zawodowe.
Mickey Rourke wprost o operacjach plastycznych. Aktor przeszedł przez piekło
Ci, którzy śledzą karierę Rourke, doskonale wiedzą, iż aktor przez lata brał udział w walkach bokserskich, podczas których nabawił się wielu kontuzji. Po zakończeniu kariery na ringu zdecydował się na rekonstrukcję twarzy. Niestety operacje nie przyniosły pożądanego efektu. - Miałem pięć operacji na nosie i jedną na zmiażdżonej kości policzkowej. Musiałem mieć chrząstkę pobraną z ucha, aby odbudować nos, i kilka operacji, aby wyskrobać chrząstkę, ponieważ tkanka blizny nie goiła się prawidłowo. (...) Większość operacji była po to, aby naprawić bałagan na mojej twarzy z powodu boksu, ale poszedłem do niewłaściwego faceta, który zamiast poskładać moją twarz z powrotem, jeszcze bardziej ją oszpecił - przyznał w rozmowie z "Daily Mail".
















