Nowe wieści o Kamilu i Asi ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia". Rozwiedli się, a potem...

gazeta.pl 1 godzina temu
"Ślub od pierwszego wejrzenia" nie dla wszystkich staje się kluczem do trwałej relacji. Joanna i Kamil z dziesiątej edycji lepiej czują się jako przyjaciele. Wiemy, iż są już po rozprawie.
"Ślub od pierwszego wejrzenia" to program będący eksperymentem dla par. Widzowie TVN oglądają matrymonialny show z niesłabnącym zainteresowaniem, śledząc wzloty i upadki w rozwijających się związkach. Joanna i Kamil z dziesiątego sezonu programu nie chcieli pozostać dłużej w małżeństwie. Co u nich słychać?

REKLAMA







Zobacz wideo Syn Steczkowskiej już planuje ślub



"Ślub od pierwszego wejrzenia" i kolejny rozwód. Joanna i Kamil postawili na przyjaźń
Widzowie programu przez długi czas kibicowali byłej parze, podziwiając ich poczucie humoru oraz dystans. "Bardzo im kibicowałam w programie ślubnym" - tego typu komentarze pod wspólnymi nagraniami były na porządku dziennym. Uczestnicy show są dowodem na to, iż po rozstaniu można mieć dobry kontakt. Widzowie polubili ten duet także za szczerość i przez cały czas obserwują, jak wygląda kontakt Joanny i Kamila po zakończeniu związku.
Na Instagramie pojawiły się najpierw sugestie dotyczące rozwodu i dziś wiemy, iż to fakt - uczestnicy programu nie są formalnie razem, o czym świadczy dopisek pod wspólną fotografią. "Z ex mężem na kawie" - obwieściła krótko Joanna, pozując w kawiarni z byłym partnerem. Mimo tego, iż doszło do rozwodu, byli małżonkowie wciąż pozostają w dobrych relacjach. Jak wiemy, w show-biznesie nie jest to częste.


Joanna i Kamil przemyśleli decyzję o rozwodzie. Nie byli ze sobą długo
Ślub w ciemno nie okazał się być trafiony dla tej pary. Widać jednak, iż między Joanną i Kamilem jest dobra energia, co mogliśmy zaobserwować między innymi w odcinku "Gogglebox. Przed telewizorem" z gościnnym udziałem duetu. Wspólnie komentowali znane produkcje i przy okazji padło na antenie wyznanie dotyczące planowanego rozwodu. - My mamy rozwód miesiąc przed drugą rocznicą ślubu. To może zadzwońmy do sądu, żebyśmy zrobili 11 lutego, żebyśmy mieli dwa lata. Dwuletnie małżeństwo to już jest jakiś - przekazała Joanna, nie kryjąc rozbawienia. Kamilowi również było do śmiechu. - Jak chcesz powiedzieć, iż jednak nie chcesz rozwodu... - dodał. - A co byś wtedy powiedział? ''Spoko Asia, ja też nie''? - odpowiedziała mu była partnerka.
Idź do oryginalnego materiału