Sosnowiecka prokuratura otrzymała właśnie najważniejsze ekspertyzy dotyczące 57-letniego kierowcy, który potrącił Łukasza Litewkę. "Nie stwierdzono obecności jakichkolwiek zabronionych substancji w organizmie podejrzanego" - przekazano. Wiadomo też, czy w sekundzie zderzenia mężczyzna korzystał z telefonu komórkowego.