Nowe "Martwe zło" zbyt brutalne dla cenzorów

filmweb.pl 17 godzin temu
Zdjęcie: plakat


W lipcu do kin na całym świecie trafi horror "Martwe zło: Ogień". Film zapowiada się na krwawe widowisko. Jednak nie będzie aż tak brutalne, jak to zakładała pierwotna wizja reżysera.

"Martwe zło: Ogień" - filmowi groziła kategoria NC-17



Sébastien Vaniček, reżyser filmu "Martwe zło: Ogień", opowiedział o pracy nad horrorem magazynowi "SFX". Ujawnił w nim, iż został zmuszony do wycięcia niektórych scen, żeby całość dostała kategorię R. Cenzorom szczególnie "nie spodobała się" jedna scena. Tak o tym mówi reżyser:

To bardzo, bardzo brutalna scena. Niestety muszę ją przyciąć, więc nie zobaczycie jej w tak drastycznej wersji, jaką ma obecnie, bo zależy mi na tym, żeby film zachował kategorię R.

Getty Images © Pascal Le Segretain


Vaniček nie ujawnił, co zakwestionowali cenzorzy. Zapowiedział jednak, iż planuje wersję reżyserską filmu "Martwe zło: Ogień". Będzie ona nieocenzurowana, więc zawierać będzie więcej drastycznej przemocy.

"Martwe zło: Ogień" to nowa odsłona horrorowego uniwersum. Film opowiada niezależną od poprzednich części historię.

Główną bohaterką jest młoda wdowa, która po śmierci męża szuka ukojenia u swoich teściów w ich położonym na odludziu domu. Kiedy jednak kolejni domownicy przedzierzgają się w krwiożercze demony, rodzinne spotkanie zamienia się w zjazd rodem z piekła. Bohaterka odkrywa wówczas, iż przysięgi, które złożyła za życia, realizowane są choćby po śmierci.

Zwiastun filmu "Martwe zło: Ogień"






Idź do oryginalnego materiału