REKLAMA
Zobacz wideo
Znany komentator dowiedział się, iż ma nowotwór. "Dość dziwny ból"
Adrian ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" po kolejnej dawce chemiiW najnowszym wpisie na InstaStories Anita poinformowała zaniepokojonych fanów, iż Adrian przyjął kolejną dawkę chemioterapii. Po tej jest wyjątkowo osłabiony. "Dużo osób pewnie zastanawia się, co u nas słychać i skąd ta cisza. Nie ma co ściemniać, iż jest w porządku, bo niestety kolejna, zwiększona dawka chemii dała się Adrianowi mocno we znaki. Jest osłabiony, dużo śpi, nie ma apetytu i sił choćby rozmawiać" - czytamy. Anita przekazała jednak również nieco lepsze informacje. "Wyniki krwi są dobre, to naturalna reakcja organizmu i musi się zregenerować, więc dbamy o niego najmocniej, jak się da!" - informowała. Na tym nie koniec, bo celebrytka opublikowała też zdjęcie chomika, który trafił na ręce jej syna. Okazuje się, iż to nowy członek rodziny. "A tu na rączkach nasz nowy przyjaciel Tuptuś (niestety Stitch odszedł jakiś czas temu na nowotwór). Maluszek bardzo ładnie się oswaja i cieszy domowników" - czytamy.Adrian ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" w emocjonalnym wpisieJakiś czas temu głos zabrał sam Adrian. Szymaniak opublikował na Instagramie przejmujący wpis, w którym opowiedział o nowotworze. "Nie każdą chorobę widać. (...) Możliwe, iż dziś minąłeś kilka takich osób - i choćby o tym nie wiesz. Bo przecież trzeba funkcjonować. Uśmiechać się. Żyć. Wiele osób żyje z diagnozą przez lata. Walczy po cichu albo całkiem głośno" - napisał pod dwoma zdjęciami. Na jednym z nich widać, jak spędza czas dziećmi i się uśmiecha, a na drugim leży w szpitalnym łóżku. "Gdybyś dziś zobaczył mnie na spacerze z rodziną, prawdopodobnie nie powiedziałbyś, iż zmagam się z jednym z najgorszych nowotworów. Dlatego nie oceniajmy. Nie zakładajmy" - apelował, zwracając uwagę, iż są dni, w których czuje się lepiej, ale nie brakuje też tych trudnych. Więcej na ten temat przeczytasz TUTAJ.






