"Domek na prerii": Nowa wersja kultowego serialu
W styczniu 2025 roku zagraniczne media poinformowały, iż Netflix zdecydował się dać zielone światło nowej adaptacji kultowego "Domku na prerii". Po raz pierwszy cykl powieści Laury Ingalls przeniesiono na ekran w 1974 roku i był emitowany na antenie NBC przez dziewięć sezonów (1974-1982). W legendarnym już serialu główną rolę zagrał Michael Landon.
Za sterami nowej wersji "Domku na prerii" stanęła Rebecca Sonnenshine ("The Boys", "Pamiętniki wampirów").
"Zakochałam się w tych powieściach, kiedy miałam pięć lat. Zainspirowały mnie, aby zostać pisarką, i jestem zaszczycona, iż mogą zaadaptować te historie dla globalnej widowni Netfliksa" - powiedziała Sonnenshine w rozmowie z The Hollywood Reporter.Reklama
Nowy "Domek na prerii" to "pełen nadziei dramat rodzinny, epicka opowieść o przetrwaniu i geneza Dzikiego Zachodu w jednym. Ta nowa adaptacja kultowego, autobiograficznego cyklu książek "Domek na prerii" Laury Ingalls przedstawia zmagania i triumfy osób, które kształtowały amerykańskie pogranicze" - możemy przeczytać w zapowiedzi produkcji.
W główną rolę Charlesa Ingallsa wcielił się tym razem Luke Bracey ("Mercy Road", "Elvis", "Hacksaw Ridge"). Jego żonę, Caroline Ingalls, zagrała Crosby Fitzgerald ("The First Lady", "Amanda: A Coming of Age Horror"). W rolach dwóch córek pary zobaczymy Alice Halsey (w roli Laury) oraz Skywalker Hughes (serialowa Mary).
"Domek na prerii": Nie skończy się na jednej serii
Premierę serialu zapowiedziano na 9 lipca, ale już teraz pewne jest, iż nie ma obaw co do jego przyszłości. Na kilka miesięcy przed debiutem "Domku na prerii" w serwisie Netflix wiadomo, iż powstanie drugi sezon.
Jak donosił serwis Deadline, producenci platformy są bardzo zadowoleni z pierwszej serii po tym, jak zobaczyli pierwsze efekty pracy ekipy w zeszłym roku. Opisując nowy "Domek na prerii" użyli takich słów jak "wyjątkowy" i "fantastyczny".


















