Czego możemy spodziewać się po nowym albumie zespołu Judas Priest? Basista uchylił rąbka tajemnicy.
Judas Priest funkcjonuje prężnie na metalowej scenie już od ponad 50 lat, ale siły przez cały czas mu nie brakuje. Zespół kończy prace nad nową płytą.
W wywiadzie dla „Metal Journal” basista Ian Hill wyjawił, iż większość utworów jest już nagrana i teraz Rob Halford pracuje nad wokalami. Jak ma brzmieć nowy album Judas Priest? Hill mówi:
Będzie się trochę różnił od poprzedniego. Jest bardziej tradycyjny, może miejscami nieco bardziej ekscentryczny. Słyszałem póki co bardzo surową formę – tylko gitary, bębny i bas. Ale nabiera kształtów klasycznego albumu Judas Priest. Ukaże się w przyszłym roku. Pewnie w marcu lub kwietniu.
Zanim usłyszymy nowy album Judas Priest, grupa przygotowała wydanie zremiksowanej i zremasterowanej wersji albumu „Sad Wings of Destiny” z okazji 50-lecia jego premiery. Wydawnictwo „Sad Wings of Destiny” pierwotnie ukazało się 26 marca 1976 roku i uznawane jest za jedno z kluczowych w historii grupy.
Nowe edycje powstaną na bazie oryginalnych taśm wielośladowych i masterów, które zostały ponownie wykorzystane w procesie remiksu i remasteringu. Projekt realizowany jest we współpracy z zespołem i ma na celu uzyskanie wyższej jakości dźwięku oraz większej przejrzystości nagrań.
W ramach jubileuszowego wydania zaplanowano również wysokiej jakości tłoczenia winylowe oraz wersje kolekcjonerskie. Twórcy zapowiadają, iż nowe wydanie ma stanowić najbardziej kompletne i dopracowane opracowanie albumu w historii.
Dyskografię Judas Priest zamyka album „Invincible Shield” z 2024 roku.
JUDAS PRIEST WYDANIE SPECJALNE – KUP ONLINE















