"Obecność" z 2013 roku okazała się globalnym hitem i na nowo zdefiniowała mainstreamowy horror. Film opowiadał fabularyzowane historie inspirowane "śledztwami" prowadzonymi przez małżeństwo Warrenów – Lorraine, medium, oraz Eda, demonologa, którzy badali zjawiska paranormalne w nawiedzonych domach.
Produkcja Jamesa Wana była przeciwieństwem niszowych horrorów i popularnych wówczas slasherów – stawiała na napięcie, klasyczną formę i emocje, a do tego była inspirowana prawdziwymi postaciami. Efekt? Narodziny jednej z najbardziej dochodowych franczyz grozy w historii kina.
Pierwsze dwie części wyreżyserował James Wan, a kolejne Michael Chaves. We wszystkich głównych odsłonach wystąpili Vera Farmiga i Patrick Wilson, a cała seria zarobiła 2,7 miliarda dolarów przy łącznym budżecie wynoszącym zaledwie 263 miliony USD.
Nowy film "Obecność: Pierwsza komunia" to powrót do przeszłości
Nowa odsłona cyklu będzie nosić tytuł "Obecność: Pierwsza komunia" ("The Conjuring: First Communion") i – jak sama nazwa wskazuje – cofnie akcję do czasów sprzed pierwszej "Obecności". Film ma mieć charakter prequela i pokaże wydarzenia wcześniejsze niż te znane z kultowego hitu z 2013 roku.
Za reżyserię odpowiada Rodrigue Huart, a scenariusz napisali Richard Naing i Ian Goldberg, twórcy związani m.in. z "Obecnością 4". Na ten moment kilka wiadomo o fabule, a powrót Very Farmigi i Patricka Wilsona nie został jeszcze potwierdzony – niewykluczone, iż będzie to początek nowego rozdziału serii z innymi bohaterami, choć fani liczą na powrót swoich ulubieńców.
Warner Bros. oficjalnie potwierdziło, iż premiera filmu odbędzie się 10 września 2027 roku. Studio już wcześniej rezerwowało ten termin, co tylko podsycało spekulacje o kontynuacji.
"Obecność 4" miała być finałem… i zmieniła wszystko
"Obecność 4: Ostatnie namaszczenie" była zapowiadana jako definitywne zakończenie serii. Film przedstawiał ostatnią sprawę Eda i Lorraine Warrenów – najniebezpieczniejszą w ich karierze. Jack i Janet Smurl wraz z dziećmi wprowadzają się do wymarzonego domu, który gwałtownie zamienia się w koszmar, a Warrenowie – mimo własnych demonów i klątw – próbują ocalić niewinną rodzinę.
Nieoczekiwanie czwarta część zarobiła 487 milionów dolarów na całym świecie, osiągając najlepszy wynik finansowy w historii franczyzy. Po takich liczbach nikt w Warnerze nie myśli już raczej o pożegnaniu z marką.
Dobra wiadomość dla widzów: "Obecność 4: Ostatnie namaszczenie" można w tej chwili oglądać na platformie HBO Max.












![Krzysztof Jotko kończy mistrza. Polak wygrywa turniej i wielkie pieniądze [WIDEO]](https://mma.pl/media/uploads/2026/01/Krzysztof-Jotko-scaled.webp)

