Zdjęcie: unnamed(1068)
Novika sięgnęła po absolutną klasykę polskiej muzyki i przygotowała własną, zaskakującą interpretację kultowego przeboju „Skłamałam” z repertuaru Edyty
Bartosiewicz. Utwór zyskał zupełnie nowe, głębokie brzmienie osadzone w estetyce trip–hopu.
Pomysł na zmierzenie się z legendarnym utworem Edyty Bartosiewicz narodził się podczas przygotowań do wyjątkowego koncertu Noviki, który odbędzie się w Warszawie już 6 listopada. Artystka szukała oryginalnego konceptu na muzyczną niespodziankę i powróciła do piosenki, którą od zawsze uwielbiała nucić.

Zawsze bardzo podobała mi się ta piosenka i już od dawna zajmowała zaszczytne miejsce na liście wymarzonych do zinterpretowania kompozycji. Pomysł na osadzenie jej w klimacie trip-hopowych brzmień wydawał mi się idealny. Przyznam, iż miałam i mam duże obawy, bo to jednak istotny utwór z kanonu polskiej muzyki, a Edyta Bartosiewicz jest artystką totalną i niepodrabialną – przyznaje Novika.
Wybór ten ma dla wokalistki mocno sentymentalny wymiar. Piosenka „Skłamałam” ukazała się w przełomowym dla Noviki roku 1997. To właśnie wtedy rozpoczęła pracę w wytwórni fonograficznej, zaczęła na dobre odkrywać kulturę klubową, pojechała na berlińską Love Parade, a zaledwie rok później dołączyła do ekipy legendarnej Radiostacji. W tamtym okresie mocno zasłuchiwała się również w trip-hopie, co teraz bezpośrednio wpłynęło na ostateczny kształt aranżacji nowego singla.
Za nową aranżację utworu odpowiada Miłosz
Oleniecki – świetny pianista, kompozytor oraz muzyk, który od lat towarzyszy Novice na scenie. Miksem kompozycji zajął się natomiast Kuba
Sosulski.
W bogatym dorobku Noviki covery pojawiają się niezwykle rzadko. Dotychczas fani mogli usłyszeć m.in. „New Pollution” z repertuaru Becka (nagrane jeszcze z zespołem Futro), ciekawą wersję „California Dreaming” na debiutanckim krążku „Tricks of life” oraz elektroniczną odsłonę „All I Need” grupy Air, która znalazła się na ubiegłorocznej płycie „Born Again” wydanej wspólnie z Samborem.