Norwegia zarabia krocie na światowym kryzysie. I ostrzega przed "najgorszym scenariuszem". "Nienormalna faza"
Zdjęcie: Na mniejszym zdjęciu gazociągu. W tle grafika uwzględniająca mapę Norwegii
Ogólnoświatowe zakłócenia w dostawie ropy i gazu spowodowane wojną Rosji w Ukrainie oraz konfliktem USA i Izraela z Iranem to woda na młyn dla Norwegii. Oslo bogaci się każdego dnia. A mimo to szef państwowego funduszu mówi o najgorszym scenariuszu i "nienormalnej fazie".
















