Non omnis moriar: Zespół pełen tajemnic

esensja.pl 54 minut temu
Muzyczna archeologia? Jak najbardziej. Ale w pełni uzasadniona. W myśl Horacjańskiej sentencji: „Nie wszystek umrę” chcemy w naszym cyklu przypominać Wam godne ocalenia płyty sprzed lat. Albumy, które dawno już pokrył kurz, a ich autorów pamięć ludzka najczęściej wymazała ze swoich zasobów. Dzisiaj studyjny longplay tria Ganielin, Czekasin, Tarasow nagrany w ZSRR w 1982 roku, ale wydany w zachodnich Niemczech.
Idź do oryginalnego materiału