Nolan zaskoczy fanów "Odysei". Epos Homera okazał się za długi choćby dla niego

natemat.pl 1 godzina temu
Nowy film Christophera Nolana będzie bez wątpienia jednym z największych widowisk 2026 roku, ale pod względem długości nie prześcignie "Oppenheimera". Choć epicki materiał źródłowy Homera sugerował seans przekraczający trzy godziny – i właśnie takiego czasu trwania "Odysei" spodziewali się fani – to w kinie mamy spędzić jednak mniej czasu.


Trudno się dziwić spekulacjom – "Odyseja" Homera to monumentalny epos obejmujący aż dziesięć lat powrotu Odyseusza do Itaki po wojnie trojańskiej. Po drodze bohater trafia m.in. na wyspę cyklopa Polifema, stawia czoła pokusie syren, zostaje uwięziony przez nimfę Kalipso, spotyka czarodziejkę Kirke, a jego droga do domu ciągle się komplikuje przez knowania bogów. Do tego dochodzi równoległy wątek Telemacha i Penelopy, syna i żony bohatera.

Można było więc spokojnie założyć, iż Christopher Nolan zrobi najdłuższy film w karierze. Tymczasem producentka Emma Thomas, prywatnie żona reżysera, potwierdziła, iż filmowa "Odyseja" potrwa mniej niż trzy godziny. Ile dokładnie? To pozostaje jeszcze do ustalenia, ponieważ – jak wyjaśniła Thomas – produkcja wciąż znajduje się na etapie postprodukcji.

Ile będzie trwała "Odyseja" Christophera Nolana? "Oppenheimera" nie prześcignie


Jak zauważa portal Screen Sant, filmografia Nolana od lat konsekwentnie zmierza w stronę dłuższych form. Po krótkim debiucie "Śledząc" (1 godz. 9 min) reżyser gwałtownie przeszedł do bardziej rozbudowanych produkcji, takich jak "Memento" (1 godz. 53 min) czy "Bezsenność" (1 godz. 58 min). Kolejne tytuły tylko podnosiły poprzeczkę: "Batman: Początek" trwał 2 godz. 20 min, "Prestiż" – 2 godz. 10 min, "Mroczny Rycerz" – 2 godz. 32 min), a "Incepcja" – 2 godz. 28 min.

Trend utrzymywał się w następnych latach – "Mroczny Rycerz powstaje" (2 godz. 32 min), "Interstellar" (2 godz. 49 min) oraz "Tenet" (2 godz. 30 min) to już niemal trzygodzinne "molochy", z niespodziewanym krótszym wyjątkiem w postaci wojennej "Dunkierki" (1 godz. 46 min). Kulminacją tego trendu okazał się oscarowy "Oppenheimer", który równo dobija do trzech godzin.

Na tym tle oczekiwania wobec "Odysei" były całkowicie zrozumiałe. Widzowie spodziewali się, iż spędzimy w kinie tyle czasu, ile na epickiej opowieści o "ojcu bomby atomowej" – a choćby więcej. Tymczasem wszystko wskazuje na to, iż Nolan postawi na ostrą selekcję materiału, zamiast na wierną adaptację, co może... wkurzyć homerowskich purystów.

Dalsza część artykułu poniżej.

Wcale nie oznacza to jednak krótkiego seansu. Biorąc pod uwagę skalę historii i dotychczasowe dzieła Christophera Nolana, najbardziej prawdopodobny czas trwania "Odysei" to koło 2,5 godzin. Byłby to kompromis między epickim rozmachem a realiami współczesnej dystrybucji. Jak zauważa Screen Rant, dłuższe filmy oznaczają mniej seansów dziennie, co może wpływać na wyniki box office. Zresztą widzowie, którzy nie są dziś aż tak skorzy do chodzenia do kina, też nie lubią zbyt długo siedzieć w kinowym fotelu.

Christopher Nolan o kręceniu "Odysei". "Koszmar"


Jak pisaliśmy w naTemat, Nolan pojawił się na ostatnim evencie CinemaCon w Las Vegasu – na którym fani mogli obejrzeć całkiem nowe materiały – i przyznał, iż kręcenie filmu było "absolutnym koszmarem". Zdjęcia do adaptacji powstały w Szkocji, Grecji, Maroku, na Islandii i we Włoszech, a ekipa musiała zmagać się z nieprzewidywalną pogodą. Nie mówiąc już o ciągłych podróżach i wymagających scenach.

– Bawiliśmy się wspaniale. (...) Z wielką przyjemnością przekonacie się, jakie to było trudne. Ale tak miało być. Taka jest właśnie natura opowiadanej przez nas historii – mówił. Dodajmy, iż "Odyseja" Nolana została w całości nakręcona przy użyciu kamer IMAX – laureat Oscara przyznał, iż od "Mrocznego Rycerza" marzył o tym, by wykorzystać je przy projekcie o tak dużej skali.

W obsadzie produkcji, której polską premierę zaplanowano na 17 lipca bieżącego roku, znalazła się hollywoodzka śmietanka, m.in. Matt Damon jako Odyseusz i Tom Holland jako Telemach, a także m.in. Zendaya, Robert Pattinson, Charlize Theron, Anne Hathaway, Lupita Nyong'o, Benny Safdie, Jon Bernthal, John Leguizamo, Mia Goth, Himesh Patel, Elliot Page czy raper Travis Scott.

Idź do oryginalnego materiału