Zbliża się premiera "Odysei" Christophera Nolana. Reżyser pojawił się w programie "60 Minutes", gdzie opowiedział o tym, w jaki sposób podszedł do tego ambitnego projektu.
Nolan stwierdził, iż zawsze stara się patrzeć na historię "od środka" i być razem z bohaterami, a nie tylko obserwować ich z daleka. Jednocześnie zależy mu na tym, by stworzyć najbardziej angażującą i ekstremalną wersję danej opowieści - i tyczy się to także "Odysei". Twórca podkreślił, iż podczas pracy nad scenariuszem zawsze wyobraża sobie film oczami widza. Jak przyznał, zależy mu na tym, by odbiorcy mogli niemal "poczuć zapach" i atmosferę miejsc pokazywanych na ekranie. Próbuję umieścić widzów wewnątrz tego konia trojańskiego. Próbuję postawić ich na pokładzie statku Odyseusza.
Reżyser zdradził również, iż traktuje każdy film tak, jakby miał być jego ostatnim: Czuję odpowiedzialność, by dać widzom jak najwięcej.
Twórca "Oppenheimera" przyznał też, iż "Odyseja" okazała się jednym z najtrudniejszych przedsięwzięć w jego karierze. Im trudniej, tym lepiej. Myślę, iż przy tym projekcie daliśmy z siebie naprawdę wszystko i być może dotarliśmy do jakichś granic.
Wcielający się w Odyseusza Matt Damon podkreślił, iż Nolan to twórca bardzo ambitny i takie też są jego historie. Film został w całości nakręcony kamerami IMAX, co zdarzyło się pierwszy raz w historii kina. Nolan ujawnił, iż podczas zdjęć wykorzystano około 600 km taśmy IMAX.
"Odyseja" trafi do kin 17 lipca.
Nolan dał z siebie wszystko
Nolan stwierdził, iż zawsze stara się patrzeć na historię "od środka" i być razem z bohaterami, a nie tylko obserwować ich z daleka. Jednocześnie zależy mu na tym, by stworzyć najbardziej angażującą i ekstremalną wersję danej opowieści - i tyczy się to także "Odysei". Twórca podkreślił, iż podczas pracy nad scenariuszem zawsze wyobraża sobie film oczami widza. Jak przyznał, zależy mu na tym, by odbiorcy mogli niemal "poczuć zapach" i atmosferę miejsc pokazywanych na ekranie. Próbuję umieścić widzów wewnątrz tego konia trojańskiego. Próbuję postawić ich na pokładzie statku Odyseusza.
Reżyser zdradził również, iż traktuje każdy film tak, jakby miał być jego ostatnim: Czuję odpowiedzialność, by dać widzom jak najwięcej.
Twórca "Oppenheimera" przyznał też, iż "Odyseja" okazała się jednym z najtrudniejszych przedsięwzięć w jego karierze. Im trudniej, tym lepiej. Myślę, iż przy tym projekcie daliśmy z siebie naprawdę wszystko i być może dotarliśmy do jakichś granic.
Wcielający się w Odyseusza Matt Damon podkreślił, iż Nolan to twórca bardzo ambitny i takie też są jego historie. Film został w całości nakręcony kamerami IMAX, co zdarzyło się pierwszy raz w historii kina. Nolan ujawnił, iż podczas zdjęć wykorzystano około 600 km taśmy IMAX.
"Odyseja" trafi do kin 17 lipca.
"Odyseja" - zwiastun


















