Nocny alarm pożarowy przerywa pobyt Dody w Opolu. "Bardzo się nie wyspałam"
Zdjęcie: Doda
Doda przeżyła niespokojną noc podczas pobytu na Krajowym Festiwalu Piosenki w Opolu. Wokalistka musiała opuścić hotel po tym, jak ktoś zapalił papierosa, wywołując alarm pożarowy i ewakuację gości. Mimo nieprzespanej nocy artystka postanowiła wykorzystać czas na pomoc zwierzętom i odwiedziła schronisko w Opolu, gdzie razem z wolontariuszami wyprowadzała psy na spacer.










