Z cyklu: Kapliczki m. Łodzi
Wpis dwudziesty siódmy
Nikt nie woła
Matce Boskiej Ostrobramskiej
Wzrokiem sięgasz na zachód. Z prawej, bezkres pola.
Z lewej, szepty w dybrachu* – „Deus. Twoja wola”.
A ponad głową niebo, niebieskie, bezkresne.
A pod stopami ziemia i życie doczesne.
Spójrz, Ostrobramska Pani, są warci zbawienia?
Świat ich już tak omamił, pozbawił sumienia.
Świat im zawrócił w głowie, obiecał im wszystko,
a ceną, iż upadną. Upadli więc, nisko.
Zawiesił ktoś kapliczkę, na drzewie, wysoko.
Aby dojrzeć w niej Ciebie, trzeba ku obłokom
wzrok odważnie skierować, zmrużyć oczy trzeba
i trzeba też uwierzyć, by zawołać: „Przebacz!”
Po to czekasz w kapliczce, nadrzewnej, u drogi.
Ty drogą jesteś sama, co każdego w progi
niebiańskie zaprowadzi, jeżeli prosić zdoła
Ostrobramską Panią… Jedźmy. Nikt nie woła.
© Wojciech Majkowski
(*) – dybrach – antyczna stopa wierszowa złożona z dwóch krótkich sylab (dwumorowa), często stosowana w metryce hymnów brewiarzowych.
Kapliczka Bałuty nr 11, ul. Szczecińska 133.
Zinwentaryzowali, w latach 2020-2026, w ramach projektu nazwanego roboczo „Szlakiem łódzkich kapliczek”: Agnieszka Forzpańczyk oraz Piotr Drzewiecki z zespołem dobrych ludzi. Kapliczka z wizerunkiem Matki Boskiej Ostrobramskiej. Zlokalizowana na wprost sali bankietowej ,,Skorpion”.




