Nikodem Grek nie żyje. Koszykarz Energi Trefla Sopot zmarł 18 października 2026 roku, zaledwie kilka tygodni po osiemnastych urodzinach. O śmierci Nikodema Greka poinformowała w mediach społecznościowych jego mama, Anna Grek. Jej słowa poruszyły całe środowisko.
Nastolatek od wiosny walczył z nowotworem przewodu pokarmowego, który dał przerzuty do węzłów chłonnych i płuc, a mimo to jeszcze latem pokazywał w sieci, jak pracuje nad powrotem do zdrowia i sprawności.
Śmierć Nikodema Greka
Energa Trefl Sopot wydała krótki komunikat. Klub przekazał, iż z ogromnym smutkiem przyjął wiadomość o śmierci zawodnika swoich grup młodzieżowych, i złożył najbliższym wyrazy współczucia.
Kondolencje rodzinie przesłał także Polski Związek Koszykówki. Związek przekazał najbliższym wyrazy najgłębszego współczucia.
Nikodem Grek urodził się 21 września 2008 roku, więc osiemnastkę obchodził niespełna miesiąc przed śmiercią. Pochodził z Warmii i Mazur, a koszykarskie pierwsze kroki stawiał w TSK Roś Pisz i UKS Nenufar 5 Ełk.
Do Sopotu trafił jako trzynastolatek. Tą samą drogą z ełckiego klubu przeszli wcześniej Michał Kolenda, Łukasz Kolenda i Błażej Kulikowski. Na parkiecie Nikodem występował jako rzucający oraz niski skrzydłowy.
Przełomem okazał się dla niego 2025 rok, kiedy z drużyną z Sopotu zdobył mistrzostwo Polski do lat siedemnastu, a do tego wybrano go najlepszym graczem turnieju finałowego. Nikt nie miał wątpliwości.
Rok później, 1 marca 2026 roku, cieszył się z wicemistrzostwa Polski do lat dziewiętnastu. Grał też w seniorskiej II lidze, gdzie w drugim zespole Trefla regularnie pojawiał się na parkiecie. w okresie 2025/2026 rozegrał tam 20 meczów i zdobywał średnio 12,6 punktu. Imponował odwagą i techniką.
W lutym 2026 roku zagrał w drugiej lidze po raz ostatni, a w marcu klub ogłosił, iż u zawodnika rozpoznano nowotwór. Zaczęła się walka o życie.
W pomoc dla Nikodema włączyły się osoby ze sportowego świata z różnych części Polski. Organizowano zbiórki na jego leczenie, a wsparcie płynęło z całego kraju.
Anna Grek żegna syna. Nie kryła rozpaczy
Wiadomość o śmierci 18-latka przekazała jego mama. Swój wpis skierowała bezpośrednio do syna, pisząc o chwilach, na które żadna matka nie jest gotowa. Wspominała plany, urodziny i marzenia, których Nikodem nie zdążył spełnić.
“Jako Twoja Mama chciałabym móc zabrać od Ciebie każdy ból, każdą trudność i każdą chwilę cierpienia. Gdyby miłość mogła uratować życie, byłbyś nieśmiertelny. Bo kocham Cię miłością, której nie da się zmierzyć, opisać ani zamknąć w żadnych słowach. Nie wiem, jak nauczyć się żyć z bólem, którego nie da się ukoić. Nie wiem, jak pogodzić się z rzeczywistością, której nigdy nie chciałam poznać. Wiem tylko, iż zawsze będziesz moim Synem. Że nic i nikt nie odbierze Ci miejsca w moim sercu.”
– napisała.
Na koniec zwróciła się do osób, które teraz składają kondolencje. Poprosiła, by nie pisały, iż będzie im go brakowało, jeżeli w ostatnich tygodniach nie miały odwagi choćby się do niego odezwać. To mocne słowa.
Nikodem Grek był wychowankiem klubów z Warmii i Mazur. w okresie 2021/2022 reprezentował województwo warmińsko-mazurskie podczas Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży. Odszedł w wieku 18 lat.
źródło zdjęć: Canva





