Niezwykłe sceny w “Tańcu z Gwiazdami”. Kto odpadł? W studiu zapadła decyzja…

obcas.pl 54 minut temu

Prośba Jolanty Kwaśniewskiej odmieniła końcówkę dziewiątego odcinka “Tańca z gwiazdami” wyemitowanego 1 listopada. Gościnna jurorka zabrała głos tuż przed werdyktem i zwróciła się wprost do Krzysztofa Ibisza. Odpowiedź prowadzącego rozgrzała internet. Widzowie są podzieleni.

Jolanta Kwaśniewska zastąpiła Julię Wieniawę przy stole jurorskim

Odcinek od początku miał wyjątkową oprawę. Pary po raz pierwszy w tej edycji zaprezentowały po dwa układy, jeden do przebojów Ireny Santor, a drugi inspirowany polskimi tańcami ludowymi. Sama 91-letnia piosenkarka pojawiła się w studiu jako gość specjalny.

Niespodzianka czekała też przy stole jurorskim. Obok Iwony Pavlović, Rafała Maseraka i Tomasza Wygody zasiadła Jolanta Kwaśniewska. Julia Wieniawa opuściła odcinek z powodu innych zobowiązań zawodowych. Była pierwsza dama zapewniła, iż to jej pierwszy i ostatni występ w programie.

Najwyżej oceniono Helenę Englert i Romana Osadchiya. Ich walc wiedeński dostał komplet 40 punktów, a taniec góralski kolejne 38. Mandaryna i Krystian Rzymkiewicz uzbierali 76 punktów. Dominik Rupiński i Estelle François mieli ich 75, a Izabela Kuna i Michał Bartkiewicz 74.

Dalej znaleźli się Jasper Sołtysiewicz i Daria Syta z wynikiem 68 punktów. Stawkę zamknęli Piotr “Guma” Gumulec i Julia Suryś, którym jurorzy przyznali łącznie 61 punktów. Wszyscy czekali na werdykt.

Prośba Jolanty Kwaśniewskiej zatrzymała eliminację w studiu

Przed ogłoszeniem wyników prowadzący oddali głos Jolancie Kwaśniewskiej i Irenie Santor. Obie nie kryły, iż są zachwycone zaproszeniem do programu. Wtedy jurorka zwróciła się bezpośrednio do Krzysztofa Ibisza.

“Drogi Panie Krzysztofie, czy jest taka szansa [ze względu] na taki wyjątkowy odcinek, na wyjątkową osobę, Irenę Santor, na fantastyczne tańce ludowe, na to wszystko, co się zdarzyło, żeby nikt nie odpadał”– zapytała gościnna jurorka.

Prowadzący zareagował natychmiast. “Pierwszym damom się nie odmawia” – odpowiedział Krzysztof Ibisz. Produkcja przystała na tę prośbę. Tym samym żadna z par nie pożegnała się z programem.

Decyzję potwierdził Polsat na swoim profilu na Instagramie. Stacja poinformowała, iż w kolejnym odcinku do rywalizacji znów stanie sześć par, a punkty jurorów i głosy widzów przechodzą dalej. Ćwierćfinał zaplanowano na 8 listopada. Nikt nie zaczyna od zera.

Internauci podzieleni po decyzji produkcji TzG

Pod wpisem stacji gwałtownie posypały się komentarze. Część fanów nie kryła radości. Chwalili piękny odcinek i dziękowali obu paniom za wyjątkowy wieczór. Niektórzy przyznawali, iż po cichu liczyli właśnie na taki finał.

Nie wszystkim się to spodobało. W sieci pojawiły się choćby zarzuty o ustawkę. Inni narzekali na kolejny odcinek bez eliminacji i tęsknili za dawną formułą programu. Były też głosy, iż show robi się nudne. Część widzów przewiduje za to, iż za tydzień odpadną dwie pary. To na razie tylko domysły.

To nie pierwszy taki przypadek w tej edycji. Nikt nie odpadł także w rodzinnym odcinku z 11 października. Z kolei 25 października z programem pożegnali się Dominik Smaruj i Magdalena Tarnowska, o czym po dogrywce zdecydowali jurorzy.

Wokół tamtego werdyktu też było głośno. Tarnowska zabrała głos po odpadnięciu z programu, a Bagi odniósł się do plotek o ustawce. Teraz o Kryształową Kulę wciąż walczy sześć par. Emocji nie zabraknie.

Fot. AKPA

źródło zdjęć: Akpa

Idź do oryginalnego materiału