Fot. PexelsBlisko 1,400 owiec pokonało niemal 180 kilometrów podczas najdłuższego redyku w Polsce. Baca Józef Klimowski wyruszył ze stadem 6 października z Czarnego w Beskidzie Niskim, a po sześciu dniach wędrówki kierdel dotarł do Nowego Targu. Trasa prowadziła m.in. przez Wysową, Krynicę, Rytro i Krościenko. Redyk nawiązuje do wielowiekowej tradycji pasterskiej Karpat – jesienią, po zakończeniu wypasu na górskich pastwiskach, owce wraz z bacą, juhasami i psami pasterskimi wracają do gospodarstw, symbolicznie kończąc kolejny sezon pracy na halach.
WEM
















