Powstańcy i ich historie, za sprawą projektu „Niezwyczajni 1918-1919” trafili do serwisów streamingowych, mediów społecznościowych na stadiony i ulice. To opowieść, jakiej nie znajdziemy w podręcznikach. Nie ma tu dat ani pomników. Są ludzie z krwi i kości. Ich decyzje, lęki, ambicje, sukcesy. To historie opowiedziane na nowo – bez nadęcia, martyrologii, czyli bez tego w czym nurzamy się od dekad, pielęgnując w sobie poczucie wiecznej krzywdy.
Jest lipiec 2025 roku na terenie 31. Bazy Lotnictwa Taktycznego Poznań-Krzesiny po ponad stu latach kapitan pilot Franciszek Jach ponownie zakłada gogle i pełen entuzjazmu spogląda w niebo siedząc w kokpicie odrzutowca F-16. Baza to miejsce dla niego wyjątkowe, ponieważ od trzech lat nosi jego imię, a na jej terenie znajdują się m.in. replika myśliwca Albatros D.II, który został zdobyty przez Powstańców Wielkopolskich 2 stycznia 1919 r. w hali na Winiarach.
Listopad 2025. Stadion Warty Poznań. II-ligowa drużyna po latach tułaczki wraca „do domu” i znów rozgrywa swoje mecze w stolicy Wielkopolski. Tym razem zmierzy się z drużyną Podhala Nowy Targ.

Edmund Szyc, fot. Materiały organizatora
Jeszcze przed pierwszym gwizdkiem z głośników rozbrzmiewa „Marsylianka Wielkopolska” – pieśń Powstania Wielkopolskiego. Na boisko piłkę meczową wnosi Edmund Szyc, jeden z ojców założycieli Warty Poznań. W 1912 roku siedmioro nastolatków założyło klub, który stał się symbolem sprzeciwu wobec zaborcy, siły i walki o wolność. Jednym z nich był niespełna 17-letni Edmund, później powstaniec wielkopolski, działacz i dziennikarz sportowy. Warta wygrywa, strzelając ligowemu rywalowi dwie bramki.
Bohaterowie jednego z nielicznych zwycięskich zrywów pojawiają się na poznańskim lotnisku „Ławica”, na imprezach plenerowych, w galerii handlowej. Trudno ich nie zauważyć, bowiem swoim wyglądem przypominają postacie znane z komiksów Marvel i DC. Są trochę jak grupa superbohaterów Avengersów, na czele z Thorem, Iron Manem i Hulkiem, łączących siły, by obronić Ziemię przed inwazją kosmitów.
„Staramy się dotrzeć do wszystkich mieszkańców, niezależnie od wieku. Część z nich z pewnością zainteresują kolejne odsłony kampanii „Niezwyczajni 1918-1919”, która przywraca twarze i głosy, dzięki serii podcastów, w których lektorami są znani aktorzy, a także wyjątkowym wydarzeniom, podczas których ucharakteryzowani performerzy wcielają się w powstańców.” – podsumowuje Marek Woźniak, Marszałek Województwa Wielkopolskiego.
Wiele historii, jedno marzenie
Powstanie Wielkopolskie to wiele osobistych historii różnych ludzi, których połączyło marzenie o wolności. Wśród nich byli nie tylko wojskowi. Do walki ruszyli zwykli Wielkopolanie, którzy pewnego dnia postawili wszystko na jedną kartę. Po miesiącach przygotowań i 52 dniach walki zapisali się w historii jako wspólnicy w zwycięstwie.
Projekt „Niezwyczajni 1918-1919” opowiada właśnie o nich, ale z nieco innej perspektywy. To historia, która wyrasta z faktów, ale jest wsparta współczesną kreacją.
„Chcieliśmy pokazać powstańców wielkopolskich tak, jak widzimy ich dzisiaj – jako osoby o niezwykłej sile, determinacji i odwadze, niczym superbohaterowie z legendarnych komiksów lub hitów kinowych – mówi Przemek Prasnowski z Fundacji Barak Kultury, która realizuje projekt na zlecenie Samorządu Województwa Wielkopolskiego. – Niezwyczajni mają docierać do młodych. Bardzo nam zależy, żeby pielęgnować pamięć o powstaniu. Bez zainteresowania młodych pokoleń nie zrobimy tego.”

Sam Sandi, fot. Materiały organizatora
Spośród tysięcy historii zostały wybrane te, które najlepiej oddają fenomen tamtych dni. Historię Niezwyczajnych opowiadają na nowo Dama Konspiracja (Aleksandra Bukowiecka), Piłkarz Wartownik (Edmund Szyc), Fantastyczny Pilot (Franciszek Jach), Jednoręki Buntownik (Józef Owczarski) i Żelazny Człowiek (Sam Sandi). Pseudonimy nie są przypadkowe – wyrastają wprost z cech i umiejętności prawdziwych ludzi.
Potrzebny był jednak wspólny symbol. Coś, co połączy wszystkich bohaterów. Od początku było wiadomo, iż musi być to trefl, jeden z symboli Powstania Wielkopolskiego, który widnieje również w logotypie nowego muzeum. Trzy przeplatające się ze sobą pętelki mają kolor złoty. To on stał się kolorem Niezwyczajnych – superbohaterów.
„Złoto poza tym, iż oznacza władzę, jest też symbolem boskości i nieśmiertelności. Używane w sztuce od dawna, dodaje głębi, rozświetla, tworzy magię – mówi Sebastian Sauer, art director odpowiedzialny za stronę graficzną projektu. Złoto daje niezwyczajność.”
Serdeczny uśmiech i mocny uścisk dłoni
Przed castingami jedno było pewne. Podobieństwo wizualne nie ma tak dużego znaczenia, jak cechy, którymi wyróżniali się bohaterowie Powstania Wielkopolskiego. Do współpracy zaproszono Studio Sztuki Teatralno Aktorskiej STA oraz Studio IKART w Poznaniu. To tam właśnie znaleźli się ludzie, którzy tchnęli życie w Niezwyczajnych.
„Niezwyczajni spełnili moje marzenie. Zawsze chciałem być, a przynajmniej zagrać superbohatera. A ja nie dość, iż gram superbohatera, to jeszcze prawdziwego.” – mówi Filip Trawiński, odtwórca roli Piłkarza Wartownika.
„Zagranie brawurowego superbohatera było również moim marzeniem – wtóruje Paweł Federowicz, który gra Fantastycznego Pilota. – Niezwyczajni pozwolili mi zapoznać się bliżej z historią bohaterów Powstania Wielkopolskiego i poznać ogromną skalę tego zrywu na terenie całej Wielkopolski.”
O wynikach castingów zadecydowały detale. W przypadku Pawła Federowicza był to serdeczny uśmiech – taki sam jak ten, który widać na najbardziej znanych zdjęciach Franciszka Jacha.
„Marta ujęła nas mocnym uściskiem dłoni i przenikliwym spojrzeniem. Na pierwszym spotkaniu była konkretna, ale też było w niej dużo subtelności. Właśnie tak wyobrażamy sobie Aleksandrę Bukowiecką. – mówi Przemek Prasnowski o spotkaniu z Martą Mirską (odtwórczynią roli Damy Konspiracji).”
W swoich rolach sprawdzili się również Nikodem Johnson (Żelazny Człowiek) i Jan Rumiński (Jednoręki Buntownik).
Stworzenie świata Niezwyczajnych było wyzwaniem. Kostiumy musiały łączyć dwa porządki: historycznej prawdy i filmowej magii. Tego zadania podjęła się Grupa Mixer i Marzena Kubiak z Akademii Rzemiosła „Żółta Szpilka”. To tam powstały kostiumy Niezwyczajnych. Najcięższy z nich, płaszcz Damy Konspiracji, waży prawie cztery kilogramy.

Franciszek Jach, fot. Materiały organizatora
„Kostium to druga skóra aktora. Dobrze zaprojektowany i uszyty będzie leżał od razu. Uwypukli i podkreśli charakter postaci. Doda mocy jak w przypadku naszych bohaterów – mówi Dorota Gaj, kostiumografka. – Ich ciężkie, długie i zamaszyste płaszcze na pewno nie pozostawiają widza obojętnym. Wyjątkiem są kostiumy pilota Franciszka Jacha i Edmunda Szyca. W przypadku współzałożyciela Warty Poznań nawiązujemy do historycznego zdjęcia, gdzie bohater wystąpił w białym stroju bramkarza.”
Choć każdy strój jest inny, wszystkie mają wspólną cechę – złote podszewki. Każda z nich w innym odcieniu, dobranym do osobowości bohatera.
„Ważnym elementem był dla nas również trefl. Na każdym kostiumie wygląda inaczej. Czasami ma prosty kształt, a kiedy indziej, jak w kostiumie Aleksandry Bukowieckiej podkreślamy go przez dodatkowe zdobienia – dodaje Monika Ulańska, współzałożycielka Grupy Mixer.”
Część dodatków została zakupiona w Hero Collection, firmie z bogatym doświadczeniem w realizacji kostiumów filmowych. To właśnie tu powstały mundury do „Dunkierki”, stroje straży przybocznej z „The Crown”, a choćby strój galowy generała McMahona z filmu „Machina wojenna”, w którego rolę wcielił się Brad Pitt.
Autorką charakteryzacji superbohaterów jest Sławka Sadowska, która nie tylko szczegółowo zgłębiła historie wszystkich postaci, ale też szerszy kontekst dotyczący ich otoczenia, pasji i roli w Powstaniu Wielkopolskim. dla wszystkich bohatera stworzyła przewodnik po charakteryzacji, w którym na szczegółowych rysunkach przedstawiła inspiracje i poszczególne etapy pracy nad każdą postacią. Na pierwszy ogień poszła Dama Konspiracja.

Aleksandra Bukowiecka, fot. Materiały organizatora
„Aleksandra Bukowiecka to była postać, której musiałam się nauczyć – mówi Sławka Sadowska. – Żeby oddać moc walczącej kobiety, postawiłam na wielki rumieniec, a mocno podkreślone brwi stały się wyrazem niezłomnego charakteru. Wykończeniem całości był złoty pył. Dla mnie to symbol boskiego elementu.”
Historia Niezwyczajnych nie powstała przy biurku. Trzeba było ruszyć w drogę. Cichowo, gdzie znajduje się dwór Bukowieckich. Lubiń i kościół oo. Benedyktynów, na którym Aleksandra zawiesiła wraz z synami polski sztandar. Muzeum Regionalne w Kościanie. „Ogródek” Warty Poznań, klubu założonego między innymi przez Edmunda Szyca. Baza Lotnictwa Taktycznego Poznań-Krzesiny im. kpt. pil. Franciszka Jacha.
„To tylko kilka przykładów miejsc, które odwiedziliśmy. Szczególnie wspominamy wizytę w Wapnie, w rodzinnym gospodarstwie Franciszka Jacha, gdzie śmigło jego samolotu dziś pełni funkcję żyrandola – wspomina Przemek Prasnowski. – To było nasze pierwsze spotkanie z rodziną Niezwyczajnych. Mieliśmy tremę jak zostaniemy przyjęci, przede wszystkim jaki będzie odbiór współczesnej wizji Franciszka Jacha. Okazało się, iż nasze obawy były zupełnie niepotrzebne.”
Powstanie ze Spotify
„Muszę przyznać, iż bardzo poruszyła mnie historia mojej imienniczki, Aleksandry Bukowieckiej, która walczyła w Powstaniu Wielkopolskim. Organizowała broń, przechowywała ją w swoim domu. Dzięki takim kobietom jak ona, powstanie miało szansę na zwycięstwo.” – mówi Aleksandra Popławska, aktorka.
„Są bohaterowie, o których wiemy mało, albo wręcz nie wiemy nic. Stanisław Taczak niestety chyba należy do tej grupy. Warto posłuchać opowieści o jego absolutnie niezwykłym, wspaniałym, choć trudnym życiu.” – przyznaje aktor Zbigniew Zamachowski.
Cykl „Niezwyczajni. Bohaterowie Powstania Wielkopolskiego” to 10 podcastów, które nie próbują opowiadać historii od nowa – tylko pozwalają jej wybrzmieć inaczej.
„Od początku wiedzieliśmy, iż najpierw musimy przypomnieć Polsce, iż to Powstanie było zwycięskie. A potem oddać głos tym, którzy to zwycięstwo współtworzyli – mówi Marcin Fuszpaniak, dyrektor Biura Komunikacji Zewnętrznej i Promocji Urzędu Marszałkowskiego Województwa Wielkopolskiego w Poznaniu. – Tę opowieść postanowiliśmy zbudować na ludziach – ich postawach i historiach, także tych bardzo prywatnych. Zaczęliśmy od poszukiwania barwnych, fascynujących życiorysów, które miały realny wpływ na przebieg Powstania, a jednocześnie były opowieścią o epoce.”
W każdym z podcastów historię opowiadają znani polscy aktorzy: Aleksandra Popławska, Danuta Stenka, Piotr Adamczyk, Leszek Lichota, Adam Woronowicz, Weronika Książkiewicz, Olga Bołądź, Piotr Głowacki, Zbigniew Zamachowski oraz Mateusz Banasiuk.
Nagrania powstały w Studiu Teatru Polskiego Radia w Warszawie i są dostępne: ⇒ tutaj oraz na platformie Spotify.
Prababcia walczyła
„Mój dziadek też był Powstańcem.”, „Moja prababcia walczyła pod Poznaniem.”, „Cała rodzina od strony mamy również się zaangażowała.” – te słowa zapisane w mediach społecznościowych wracają. I za każdym razem brzmią tak samo mocno.
Okazuje się, iż opowiadane historie mają dla niektórych bardzo osobisty wymiar. Tak jak dla pani Marioli Ruszkiewicz, która dzięki projektowi zaczęła zgłębiać biografię swojego wujka, Józefa Owczarskiego. Albo dla pana Andrzeja, wnuka Aleksandry Bukowieckiej.
„Bądźmy dumni z tego, iż jesteśmy Wielkopolanami! Bądźmy dumni z naszej pracy i naszych sukcesów. Czerpmy wzorce z bohaterskiej postawy naszych przodków podczas zwycięskiego Powstania Wielkopolskiego. Pamięć tego sukcesu buduje naszą regionalną tożsamość.” – mówi Marek Woźniak, Marszałek Województwa Wielkopolskiego.



