Reprezentacja Anglii w pięknym stylu rozbiła Chorwację na tegorocznym mundialu. Jak relacjonuje serwis The Sun, emocje sięgnęły zenitu po ostatnim gwizdku, gdy piłkarz Jude Bellingham wspólnie z tysiącami kibiców odśpiewał na stadionie kultowy przebój "Wonderwall".