Spotkanie ze Zdzisławem Siwikiem, autorem albumu „Nieme ślady” było niczym lekcja wrażliwości na historię, która – choć ukryta w gęstwinach lasów i na obrzeżach naszych wsi – wciąż stanowi fundament tożsamości regionu.
Autor, wybitny dokumentalista i laureat Grand Press Photo w czwartkowy wieczór podzielił się z nami swoim niezwykłym spojrzeniem na dawne cmentarze ewangelickie Wielkopolski Wschodniej. Jako absolwent łódzkiej Filmówki, z adekwatnym sobie kunsztem, opowiedział o tym, jak przypadkowe odkrycie cmentarza w Żychlinie czy Węglewskich Holendrach stało się początkiem wieloletniej, fotograficznej misji ratowania pamięci.
Oglądając kadry z albumu, można dostrzec niezwykłą relację człowieka z naturą. Drzewa wyrastające wśród dawnych mogił stają się żywym pomnikiem tych, którzy budowali gospodarkę i kulturę naszej ziemi. To właśnie te „nieme ślady” społeczności Olendrów, dzięki fotografii, mają szansę przetrwać próbę czasu.
Rozmowa z autorem uświadomiła zebranym, iż fotografia to nie tylko zapis wizualny, ale przede wszystkim narzędzie dialogu z historią.
Źródło tekstu: MBP w Koninie / Fot. Mirosław Jurgielewicz




