Przypomnijmy. Historia święta 1 maja sięga czasów manifestacji robotniczych z 1886 r. To właśnie w tym roku krwawo stłumiony został protest robotników w Chicago, którzy domagali się m.in. wprowadzenia ośmiogodzinnego dnia pracy. Kilka lat później - za sprawą Drugiej Międzynarodówki - 1 maja stał się oficjalnie Świętem Pracy.
W Polsce 1 maja kojarzy się dziś głównie z pochodami z czasów PRL - ówczesna propaganda „zawłaszczyła” wspomniane Święto Pracy. W 1950 roku ówczesne władze oficjalnie ustanowiły ten dzień jako państwowe święto - dzień wolny od pracy. Uroczystości obowiązkowo odbywały się w całym kraju: od stolicy, gdzie w pochodach uczestniczyły ówczesne władze partyjne, ale także w mniejszych miastach czy choćby wsiach.
Jak to wyglądało w powiecie pleszewskim?
Pochody majowe miały też miejsce w powiecie pleszewskim. Brały w nich udział całe rodziny i zakłady pracy, nie brakowało także obecności orkiestr czy uroczystego przemarszu przez sam rynek. W Muzeum Regionalnym w Pleszewie do dziś zachowały się archiwalne zdjęcia.
Warto dodać, iż i u nas - podobnie jak w całym kraju - przebieg uroczystości był wcześniej starannie reżyserowany: na podstawie co roku aktualizowanych wytycznych tzw. biura politycznego komitety partyjne w całej Polsce przygotowywały scenariusze pochodów. Ustalano m.in. treść haseł na transparentach i zatwierdzano projekty dekoracji.
- Na podstawie co roku aktualizowanych wytycznych tzw. biura politycznego komitety partyjne w całym kraju przygotowywały scenariusze pochodów. Ustalano treść haseł na transparentach i zatwierdzano projekty dekoracji. Wyjątkową uwagę przywiązywano do podobizn przywódców niesionych przez manifestantów, sporządzając szczegółowe instrukcje czyje wizerunki, w jakich formatach i proporcjach powinny być eksponowane w czasie pochodu. W szkołach i fabrykach organizowano „próby generalne”, podczas których manifestanci uczyli się skandowania haseł, ćwiczyli noszenie dekoracji i maszerowanie w równych odstępach. Pierwszomajowy ceremoniał było to widowisko zaprojektowane z ogromnym rozmachem. Manifestanci kostiumem, rekwizytami i gestykulacją wskazywali na wykonywany przez siebie zawód. Odgrywali rolę zbiorowego aktora: tworzyli żywe alegorie ideologicznych cnót i wartości - opisywała Katarzyna Rutkowska z Muzeum Regionalnego w Pleszewie.
Zamiast pochodów - pikniki
Dziś 1 maja to głównie majówki, imprezy plenerowe czy mniejsze i większe manifestacje, organizowane przez różne środowiska. Demnostracje te połączone są często z pikniami, konferencjami czy panelami dyskusyjnymi.
Zapraszamy do obejrzenia zdjęć z czasów PRL-u, kiedy to organizowane były pochody pierwszomajowe z okazji Święta Pracy. Fotografie pochodzą z zasobów Muzeum Regionalnego w Pleszewie.













