Niebezpieczny incydent na koncercie Malika Montany. Interweniowała ochrona
Zdjęcie: Malik Montana, mężczyzna z brodą i tatuażami na szyi, w szarej kurtce, czapce i okularach, na tle logo Amazon Prime.
Na ostatnim koncercie Malika Montany jeden z fanów wtargnął na scenę. Ochrona prędko zareagowała, ale - jak się okazało - raper nie obawiał się słuchacza. Pozwolił chłopakowi zostać na scenie, zamienił z nim kilka słów, a choćby wykonał wspólnie hit "Do rana". "Fakt tego, iż trzech nie było sobie w stanie z nim poradzić, zasługuje na szacunek" - komentował zajście gwiazdor.










