Nie żyje Lauren Bennett. Tragiczna strata w świecie popu

obcas.pl 5 godzin temu

Fani na całym świecie pogrążyli się w smutku po informacji o śmierci Lauren Bennett. Wokalistka znana z zespołu G.R.L. oraz hitu “Party Rock Anthem” LMFAO odeszła w wieku zaledwie 37 lat.

Oficjalne potwierdzenie od zespołu

Pozostałe członkinie G.R.L. przekazały smutną wiadomość 6 lipca na oficjalnym profilu grupy w mediach społecznościowych. Wpis był prosty, pełen żalu i wdzięczności za wspólne lata.

Nasze serca są złamane i choćby nie potrafimy wyrazić, jak wiele Lauren dla nas znaczyła. Będziemy pielęgnować miłość, śmiech i niezliczone wspomnienia, które nam pozostawiła. Jej piękny duch dawał euforia wielu osobom – Lauren na zawsze pozostanie w naszych sercach. Odpoczywaj w pokoju, kochana.

Przyczyna śmierci nie została ujawniona. Wokalistka zostawiła siedmioletnią córeczkę Harlow. Ojcem dziewczynki jest tancerz i aktor Kenny Wormald.

Kariera pełna sukcesów

Lauren Bennett zyskała szeroką rozpoznawalność dzięki girlsbandowi G.R.L., którego energetyczne kawałki podbijały listy przebojów ponad dekadę temu. Jej głos pojawił się również w kultowym utworze “Party Rock Anthem” LMFAO, który do dziś jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych dance hitów. Artystka próbowała też sił solowo, szukając własnego brzmienia poza formatem zespołu. Mimo iż G.R.L. zakończył działalność lata temu, nazwisko Bennett na stałe wpisało się w historię popu.

Bolesne wspomnienie przeszłości

To nie pierwsza strata, jaką przeżył zespół. W 2014 roku zmarła inna członkini G.R.L. – Simone Battle. Miała wówczas 25 lat. Dla fanów obecna wiadomość przywołuje więc podwójny ból i wspomnienia dramatycznych wydarzeń z przeszłości grupy. Śmierć Lauren Bennett poruszyła nie tylko dawnych słuchaczy, ale też osoby śledzące losy artystki w mediach społecznościowych. Jej profil na Instagramie wciąż przypomina o radości, jaką wnosiła w życie fanów i bliskich.

Źródło:

Idź do oryginalnego materiału