Nie żyje Ewa Zawistowska. Była wnuczką Władysława Broniewskiego i strażniczką o nim pamięci

polsatnews.pl 2 godzin temu

Nie żyje Ewa Zawistowska, jedyna wnuczka Władysława Broniewskiego, dziennikarka, poetka i strażniczka rodzinnej pamięci o jednym z najważniejszych polskich poetów XX wieku. Zmarła w czwartek 13 sierpnia - poinformowało Muzeum Władysława Broniewskiego. Była autorką książki "Dziadek Władek. O Broniewskim, Ance i rodzinie".

Facebook / Muzeum Władysława Broniewskiego
Władysław Broniewski z wnuczką Ewą Zawistowską

Ewa Zawistowska była jedyną wnuczką Władysława Broniewskiego. Urodziła się w 1948 roku jako córka Stefana Kozickiego oraz Joanny "Anki" Broniewskiej-Kozickiej, ukochanej córki poety.

Jej matka, reżyserka filmów dokumentalnych, zmarła tragicznie w 1954 roku, mając zaledwie 24 lata. Ewa miała wówczas niespełna sześć lat. Po śmierci matki wychowywała ją babka Janina Broniewska, pierwsza żona Władysława.

Ewa Zawistowska nie żyje. Ocaliła pamięć o matce i dziadku

Śmierć Anki na zawsze naznaczyła życie jej córki, wpłynęła na losy całej rodziny Broniewskich. Władysław Broniewski po śmierci córki stworzył cykl siedemnastu wierszy "Anka" należący do najbardziej przejmujących utworów w jego dorobku.

ZOBACZ: Artyści i politycy żegnają Bożenę Dykiel. "Teraz jest już naprawdę Aniołową"

Dla Ewy pamięć o matce przez lata była przede wszystkim pamięcią o nieobecności. Jak pisała w swojej książce: "Nie mogłam poradzić sobie z bólem. Zapomniałam mamę jako mamę. Została postać literacka Anka".

Po latach Ewa Zawistowska podjęła próbę odzyskania tej osobistej pamięci. Po śmierci Janiny Broniewskiej przejęła rodzinne archiwum przechowywane w dwóch skrzyniach.

Znajdowały się w nim listy, fotografie, dokumenty oraz pamiątki związane z rodziną. Po wielu latach zdecydowała się otworzyć skrzynie i zmierzyć z ich zawartością. Z odnalezionych materiałów powstała książka "Dziadek Władek. O Broniewskim, Ance i rodzinie", wydana w 2019 roku.

Władysław Broniewski oczami wnuczki

Książka była czymś więcej niż rodzinną biografią. Z niepublikowanej wcześniej korespondencji, fotografii i dokumentów Ewa Zawistowska odtworzyła historię najbliższych sobie osób - Władysława Broniewskiego, Anki, Janiny Broniewskiej, Majki Pijanowskiej i pozostałych członków rodziny. Szczególne miejsce zajmują w niej listy poety do córki, ukazujące Broniewskiego nie jako autora wierszy ze szkolnych podręczników, ale jako ojca, dziadka i człowieka uwikłanego w skomplikowane relacje rodzinne i historię XX wieku.

Ewa Zawistowska przez wiele lat dzieliła w swojej pamięci postać dziadka na "prywatnego" Władka i "oficjalnego" Władysława Broniewskiego. Wielokrotnie wspominała, iż jako dziecko nie chciała wyróżniać się w szkole z powodu rodzinnego nazwiska. Z czasem jednak właśnie osobista pamięć o dziadku i matce stała się jednym z ważniejszych tematów jej twórczości.

Jej związki z Muzeum Władysława Broniewskiego (oddział warszawskiego Muzeum Literatury) miały szczególny charakter. W domu przy ul. Jarosława Dąbrowskiego, dziś siedzibie oddziału Muzeum Literatury, Ewa jako dziecko odwiedzała dziadka. Jedną z najważniejszych pamiątek z tamtego okresu była dla niej turecka fajka Broniewskiego, którą jako dziecko bawiła się podczas wizyt w domu poety. Fajka ta do dziś znajduje się w zbiorach muzeum.

Idź do oryginalnego materiału