Nie żyje Francis Buchholz, wieloletni basista zespołu Scorpions. Muzyk zmarł w wieku 71 lat po walce z chorobą nowotworową.
Francis Buchholz dołączył do Scorpions w 1973 roku i współtworzył najbardziej klasyczny skład grupy.
Jego charakterystyczna, melodyjna gra na basie była fundamentem brzmienia zespołu w latach 70. i 80., utrwalonego w takich utworach jak „Rock You Like a Hurricane”, „Still Loving You” czy „Wind of Change” — jednej z najbardziej rozpoznawalnych piosenek w historii rocka.
W czasie jego obecności w zespole Scorpions sprzedali ponad 100 milionów płyt na całym świecie, a Buchholz został uhonorowany dziesiątkami złotych i platynowych wyróżnień. W 1992 roku, po sukcesie albumu „Crazy World”, muzyk zdecydował się odejść z zespołu, wybierając życie rodzinne po narodzinach bliźniaczych córek.
Rodzina artysty potwierdziła, iż odszedł w spokoju.
Nasze serca są zdruzgotane. Podczas walki z chorobą byliśmy przy nim jako rodzina — dokładnie tak, jak nas tego nauczył. Był człowiekiem oddanym bliskim, a nasz żal jest nie do opisania.
— przekazano w oświadczeniu.













