
Świat muzyki pogrążył się w żałobie. Bonnie Tyler, jedna z największych ikon lat 80. i właścicielka charakterystycznego głosu, zmarła w wieku 75 lat. W maju artystka trafiła do szpitala w portugalskim Faro po nagłej operacji jelita. Jej stan gwałtownie się pogorszył. Informacja o śmierci gwiazdy poruszyła fanów na całym świecie.