Świat polskiego teatru pogrążył się w żałobie po śmierci Agnieszki Byrskiej-Zaczyk, wybitnej aktorki i tancerki, która zmarła 29 stycznia w wieku 92 lat. Artystka, znana z wszechstronnych ról i baletowego wdzięku, ostatnie lata spędziła w Domu Artystów Weteranów Scen Polskich w Skolimowie. Jej odejście to strata dla kultury, która pamięta jej unikalny wkład w sceniczne inscenizacje.
Kariera pełna pasji i talentu
Agnieszka Byrska-Zaczyk pochodziła z artystycznej rodziny i od najmłodszych lat była związana ze sceną. Ukończyła warszawską szkołę baletową, początkowo marząc o karierze tancerki. Swoją przygodę z teatrem rozpoczęła w Operetce Warszawskiej, gdzie debiutowała jako tancerka.
Przełom w aktorstwie
Później artystka poświęciła się aktorstwu, występując na deskach renomowanych scen. Grała w Teatrze im. Stefana Żeromskiego, Teatrze Komedia w Warszawie oraz Teatrze im. Juliusza Osterwy w Gorzowie Wielkopolskim, z którym była związana w latach 1962-1965. Jej umiejętności baletowe dodawały spektaklom niepowtarzalnego charakteru, łącząc taniec z dramaturgią.
“W pamięci gorzowskiej kultury pozostaje jako artystka wszechstronna, która swoimi umiejętnościami baletowymi nadała wielu lokalnym inscenizacjom unikalny charakter.” – napisano we wpisie upamiętniającym aktorkę na profilu Teatru im. Juliusza Osterwy.
Ostatnie lata i życie prywatne
Ostatnie lata życia Agnieszka Byrska-Zaczyk spędziła w Domu Artystów Weteranów Scen Polskich w Skolimowie. Przeniosła się tam w 2012 roku wraz z mężem, Zdzisławem Zaczykiem, śpiewakiem operetkowym. Para była małżeństwem przez 67 lat i doczekała się córki Joanny, urodzonej w 1957 roku. Zdzisław Zaczyk zmarł w 2023 roku.
ZOBACZ TAKŻE: Nie żyje legenda sportów walki. Nie doczekał przeszczepu
Informację o śmierci aktorki podał Teatr im. Juliusza Osterwy w Gorzowie Wielkopolskim, podkreślając jej wkład w lokalną kulturę. Odejście Byrskiej-Zaczyk zamyka rozdział w historii polskiego teatru, pozostawiając po sobie bogate dziedzictwo artystyczne.
Źródło: Canva, Facebook



