Nie żyje 47-letnia influencerka. Zmarła po serii popularnych zabiegów upiększających. Osierociła trójkę dzieci

gazeta.pl 3 godzin temu
W mediach pojawiła się bardzo przykra wiadomość. Nie żyje Rachel Tussey, popularna influencerka ze Stanów Zjednoczonych. Przeszła serię zabiegów z zakresu medycyny estetycznej.Rachel Tussey była popularną influencerką z Ohio, która regularnie publikowała filmy na TikToku. Jej konto obserwuje blisko 80 tys. użytkowników. 47-letnia kobieta urodziła trójkę dzieci i zdecydowała się na "Mommy makeover", czyli zestaw zabiegów chirurgii plastycznej, który ma na celu poprawę sylwetki po ciąży i karmieniu piersią. Niestety, po operacji doszło do komplikacji. Jak informuje "New York Post", Tussey została podłączona do respiratora i stwierdzono u niej śmierć mózgu. Rodzina podjęła trudną decyzję. Odłączono ją od aparatury podtrzymującej życie.
REKLAMA






Zobacz wideo

Senyszyn wprost o testamencie. Mówi o zapisach



Rachel Tussey nie żyje. Poruszony mąż influencerki przekazał wiadomość. "Była wspaniałą żoną"Jak informuje "New York Post", Rachel Tussey zmarła 18 marca wieczorem w Cincinnati. Mąż influencerki opublikował krótkie oświadczenie w mediach społecznościowych. "Moja żona Rachel przegrała walkę, będąc pod opieką hospicyjną" - czytamy. Wspomniał o tym, jaką była osobą. "Rachel była wspaniałą żoną, matką i osobą, która poruszyła tak wiele istnień. Zawsze będziemy o niej pamiętać" - dodał.Rodzina zmarłej zorganizowała zbiórkę, w której opisano trudną sytuację jej bliskich. "Rachel zostawia swojego kochającego męża, Jeremy'ego, i trójkę dzieci: Tristana, Aleca i Livi. W obliczu tej druzgocącej straty rodzina musi zmierzyć się również z nieoczekiwanymi wydatkami, które i tak już są dla niej ogromnym ciężarem" - przekazano.Galeria Rachel TusseyOtwórz galerięLekarz zabrał głos po śmierci Rachel Tussey. "Była przytomna"Pogrążony w żałobie mąż influencerki przekazał w mediach społecznościowych, iż jego zdaniem ktoś "popełnił błąd" podczas operacji. Głos w sprawie zabrał lekarz influencerki. "Rachel została ekstubowana [usunięto rurkę intubacyjną - przyp.red.] i przewieziona na oddział pooperacyjny w doskonałym stanie, gdzie osobiście poinformowałem męża Rachel o jej stanie i przyprowadziłem go do jej łóżka. Rachel była przytomna, rozmawiała z nim i zgodnie z oczekiwaniami dochodziła do siebie przed planowanym pobytem na obserwacji" - przekazał dr Tork, cytowany przez "New York Post". w tej chwili należy poczekać na wyjaśnienie sprawy.
Idź do oryginalnego materiału