Nie tylko muzyka. Maryla Rodowicz przed laty debiutowała w kultowym serialu

swiatseriali.interia.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: INTERIA.PL


Maryla Rodowicz od dekad uchodzi za ikonę polskiej piosenki i jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci sceny muzycznej. Mało kto pamięta jednak, iż gwiazda miała również epizod aktorski. Jej prawdziwy telewizyjny debiut przypadł na przełom lat 90. i 2000., kiedy pojawiła się w "Rodzinie zastępczej", kultowym serialu Polsatu. Rodowicz wcieliła się w postać siostry głównej bohaterki, granej przez Gabrielę Kownacką. Choć była to przygoda niezwiązana z jej główną profesją, zapisała się w pamięci fanów jako dowód, iż artystka potrafi odnaleźć się w każdej roli.


Początki aktorstwa w karierze Maryli Rodowicz


Maryla Rodowicz od najmłodszych lat marzyła o scenie, ale to muzyka stała się jej największą pasją i drogą zawodową. Jeszcze w czasach studenckich śpiewała w kabaretach i brała udział w konkursach piosenki, a niedługo zdobyła pierwsze nagrody i popularność. Choć na estradzie czuła się jak ryba w wodzie, to praca przed kamerą była dla niej nowością. W latach 70. i 80. pojawiała się co prawda w widowiskach telewizyjnych i muzycznych spektaklach, ale nigdy nie próbowała swoich sił w klasycznym serialu.
Propozycja zagrania w "Rodzinie zastępczej" była dla niej zaskoczeniem, ale i ciekawą odskocznią. Serial, emitowany od 1999 roku, opowiadał o perypetiach rodziny Kwiatkowskich, która przygarnęła trójkę dzieci z domu dziecka. Obok Gabrieli Kownackiej i Piotra Fronczewskiego w obsadzie znaleźli się m.in. Joanna Trzepiecińska, Jarosław Boberek czy Maryla Kędra. Twórcy lubili zapraszać na plan znanych gości, co dodawało produkcji świeżości i humoru.Reklama


Maryla Rodowicz pojawiła się w serialu w roli ciotki Urszuli.
"Nauczyłam się aktorstwa, o ile można powiedzieć, iż się nauczyłam, to powiem, iż pierwsze odcinki były tragiczne. Ja nie mogłam sobie poradzić na przykład, kiedy miałam wykonać jakąś czynność. Na przykład ciocia Ula wyjmuje filiżankę z szafki i jednocześnie mówi, a tu mam w ręku teczkę, bo jestem urzędnikiem NATO i nie mogłam po prostu tego pożenić. Tego ruchu z tekstem. To mi zajęło sporo odcinków, a poza tym dla mnie wzorem był Piotr Fronczewski - genialny aktor i obserwowałam, jak on gra, poza tym tam grało wielu świetnych aktorów i obserwowałam" - powiedziała Maryla Rodowicz.


Maryla Rodowicz o relacji z Gabrielą Kownacką


Wspominając pracę na planie "Rodziny zastępczej" z Gabrielą Kownacką, artystka przyznała, iż obecność aktorki wprawiała ją w zakłopotanie. Wyjawiła, iż uroda i charyzma Gabrieli sprawiały, iż czuła się przy niej onieśmielona.
"Gabrysia była wyniosła, to znaczny to była taka dama. Jak Gabrysia się pojawiała na planie, to oczywiście wszyscy mężczyźni się w nią wpatrywali, bo była piękną, ale mnie onieśmielała. Jak się kręci serial, to są takie duże przestoje, przerwy, a to zmiana światła, a to ustawienie planu. Ja mówiąc szczerze, nie wiedziałam, jak do niej zagadać, bo się wstydziłam. Myślę sobie, taka dama, co ja jej mogę powiedzieć, iż dzieci, iż koty. Ona mnie onieśmielała. Myślę, iż do końca ona takie wzbudzała u mnie uczucia. Byłam zawstydzona" - mówiła o relacji z Kownacką Maryla Rodowicz.


Kariera muzyczna wciąż na pierwszym planie


Choć występ w "Rodzinie zastępczej" był dla Rodowicz ciekawą przygodą, nigdy nie zamierzała zamieniać kariery muzycznej na aktorstwo. Jej życie to przede wszystkim piosenka, koncerty i kontakt z publicznością. W ciągu kilku dekad działalności nagrała dziesiątki przebojów, które do dziś śpiewa cała Polska. "Małgośka", "Niech żyje bal", "Sing-Sing" czy "Łatwopalni" to tylko niektóre z utworów, które uczyniły ją legendą sceny.
Doświadczenie serialowe sprawiło jednak, iż zaczęła chętniej podejmować inne wyzwania telewizyjne. Brała udział w programach rozrywkowych, zasiadała w jury, a także występowała gościnnie w różnego rodzaju projektach, w których mogła pokazać swoją osobowość i poczucie humoru.


Śmierć Gabrieli Kownackiej i koniec serialu


Pod koniec lat 90., gdy "Rodzina zastępcza" pojawiła się w ramówce Polsatu, widzowie gwałtownie pokochali rodzinę Kwiatkowskich i ich dzieci. Gabriela Kownacka stworzyła w serialu postać ciepłej, serdecznej kobiety, zawsze gotowej do pomocy i udzielenia dobrej rady. Choć początkowo jej wątek był jednym z kluczowych, w 2004 roku został mocno ograniczony. Powodem były osobiste trudności aktorki – zdiagnozowano u niej raka piersi i musiała rozpocząć leczenie, co uniemożliwiało jej dalszą, intensywną pracę na planie.


Od tego momentu aktorka pojawiała się w serialu już tylko sporadycznie, a gdy choroba zaczęła postępować, całkowicie wycofała się z obsady. Pod koniec 2009 roku produkcja została definitywnie zakończona, a niespełna rok później, 30 listopada 2010 roku, Gabriela Kownacka przegrała walkę z chorobą.


Maryla Rodowicz: artystka wielu talentów


Patrząc z perspektywy czasu, można powiedzieć, iż Maryla Rodowicz to artystka wszechstronna. Choć największe sukcesy odnosiła i przez cały czas odnosi na estradzie, to krótkie spotkanie z aktorstwem dowiodło, iż jej talent wykracza poza śpiewanie. Pojawienie się w "Rodzinie zastępczej" pokazało ją z innej strony i udowodniło, iż choćby największe gwiazdy mogą wciąż zaskakiwać.
Dziś, gdy Rodowicz wspomina swoje początki aktorskie, mówi o nich z uśmiechem. To epizod w jej karierze, który przypomina, iż artysta nigdy nie powinien bać się próbować nowych rzeczy. A dla widzów był to dowód, iż ulubiona piosenkarka potrafi świetnie odnaleźć się również w świecie serialu.
Czytaj więcej: Zachwyciła w kultowym serialu. Zosia z "Rodziny zastępczej" ma dziś 36 lat!
Idź do oryginalnego materiału