Mam 62 lata i od niemal czterdziestu lat uczę literatury polskiej w liceum w Krakowie. Życie toczy się swoim utartym rytmem dyżury na korytarzu, Mickiewicz, herbata, która zawsze stygnie za szybko, oraz wypracowania czekające na sprawdzenie, jedno po drugim. Co roku w grudniu daję moim uczniom zadanie: Wywiad ze starszą osobą o najpiękniejszym świątecznym wspomnieniu. […]